Użytkownik ocenił pracę na 4
To dziwne, ale ja jakoś od początku rozumiałam co chciałaś przekazać. Widzę, że mamy podobne myślenie :) Z tym się zgadzam- Bóg jest w każdym z nas, ale nie każdy Go odczuwa, nie może się w śród niego odnaleźć. Religijny, zgrabny i ujmujący wiersz. Ta praca na prawdę daje do myślenia. Ja po tym wierszu zrozumiałam jak można 'widzieć' Boga i jak Go odczuwać. Mnie ujął i to bardzo. Niestety są też wady tego wiersza. Mogłaś trochę bardziej rozwinąć. Nie mówię, że jest źle- ale mogło być lepiej z treścią. Bardziej ciekawie. Czwórka z dużym plusem- z racji iż to pierwszy Twój wiersz :)
No cóż, po części Kredko, co do dedykacji, masz rację. Jednak chciałam także 'uwiecznić' jakoś mój pierwszy wiersz:) Cóż, szczęście, że dedykacji się nie ocenia, prawda?
Ach, zapomniałam - skąd dedykacja? Wiersz traktuje o czymś innym niż poezja, więc brzmi to trochę jak usprawiedliwienie w razie zastrzeżeń komentujących (;
Użytkownik ocenił pracę na 4
Musiałam to przeczytać kilka razy, ale zrozumiałam, co miałaś na myśli i bardzo mi się to podoba. Tyle jest wokół ludzi mówiących o Bogu: jaki to On jest dobry, miłosierny, wszechmogący. Zapominamy niestety o tym, że Bóg skrywa się w innych - jeśli komuś pomagamy, pomagamy także i Jemu, jeśli robimy wobec kogoś coś złego - także Bóg czuje tę krzywdę. Pierwszym wersem zmuszasz do zastanowienia, bo przecież Stwórcy nie widzi się w zwykły sposób. Wyjaśniasz to następnymi słowami, opisując bezbronnego, samotnego człowieka. Udało Ci się dobrze połączyć dwie kontrastujące ze sobą istoty - idealną i pełną wad. Odwołując się jeszcze do końcówki - dobrze, że jest taka, a nie inna, bo przekazujesz czytelnikowi, że wszystko jest w naszych rękach, to my możemy pomóc. A pomaganie to zajęcie odpowiedzialne. Uważam, że wiersz zasługuje na czwórkę z małym minusem, bo dzięki tej prostej formie łatwo dostać się do treści, nad którą wato pomyśleć.
Hmm, przykro mi, widzę , że ten wiersz nie jest do końca zrozumiały. Chciałam pokazać, że widzę Boga w każdym wokół, że każdy wokół ma Go w sobie , ale nie może Go odnaleźć... Może niepotrzebnie to tłumaczę ... Trudno.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Dziwnie się czuję po lekturze tego wiersza. Wiersze o tematyce religijnej zazwyczaj są trudnymi wierszami, takie jest bynajmniej moje zdanie. Dlaczego dziwnie się czuję? Bo w większości poezji to Bóg jest ukazany jako wielki, wszechobecny Stwórca, który pomaga zbłąkanym, a nie który oczekuje od zbłąkanego pomocy. Mimo to, wiersz coś w sobie ma, przyciąga mój wzrok i każe mi się nim napawać. Mimo, że ten utwór nie grzeszy nadmierną ilością tekst, to wydaje mi się, że jednak powinien być on troszkę bardziej rozbudowany. Ledwo zaczęłam wtapiać się w wiersza, a tu zaraz koniec. Czułam straszny głód. Tutaj postawiłaś na treść, a nie na formę. Waham się, waham się co do oceny tego wiersza. Niewątpliwie wywarł na mnie wrażenie, ale mimo to, mam pewne, mhym, obiekcje. Myślę jednak, że na zaakceptowanie zasługuje. Ode mnie trzy.