Użytkownik ocenił pracę na 6
Kiedy po raz pierwszy przeczytałam ten wiersz pomyślałam: wow! Potem z każdym kolejnym czytaniem docierał do mnie jego przekaz, klimat. Coś wspaniałego. Stworzyłaś w mojej głowie taki obraz kobiety, że sama się wstydzę swoich myśli :). A końcówka rzuciła mnie na kolana.
"a potem z gracjÄ… ostatniej kochanki
usiądę naprzeciwko twoich myśli" - jakoś do mnie trafiają te wersy. Oczywiście szóstka ;)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Bez zbędnych wyjaśnień czemu taka a nie inna ocena, bez opisu moich uczuć które bez wątpienia zostały pobudzone podczas czytania. Dam Ci szóstkę, mam nadzieję że nie przesadzam.
Ale nie spocznij na laurach. ;]
Użytkownik ocenił pracę na 5
Pokazuje swietnie temat wyzszosci i manipulacji tej kobiety nad nim,ogolnie wiersz w pelni spelnia swoje kryteria,ale...ale tematyka niezbyt mi sie spodobala DLatego nie dalem celujacej.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Wiersz jest wspaniały.Nie ma co nawet powtarzać się i opisywać przeżyć.Ostatnia zwrotka obaliła moje zdolności na kolna.Po prostu wspaniały wiersz :)
Serdecznie dziękuję za tak miłe i budujące słowa.....
Użytkownik ocenił pracę na 6
Wiersz jest doskonały! Na początku zaznaczę, że jest od naprawdę godny publikacji i przeczytania. Piszesz w taki sposób, by czytelnik w większości domyślał o co Ci chodzi.
I tak też zrobiłam, nad każdym wersem głęboko się zastanawiałam. Jest tu wiele uczuć, każdy wers zrobił na mnie wrażenie, a szczególnie:
'wezmę cię trzepotem rzęs
sponiewieranych nieprzespaną nocą'. Początek tak świetny, że nie miałam wątpliwości, że i koniec będzie tak samo dobry. Wiersz jest kobiecy, ukazuję całą prawdę o tej miłości. Środki stylistyczne też są dobre, zauważyłam, że wiersz nie jest napisany prosto. Lubisz 'ozdabiać' sobie wiersze, choć nie zawsze jest to dobre, akurat tutaj to się zgrało i wyszło okej. Szóstka.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Bardzo dobry kobiecy wiersz. Klimat jaki został oddany jest naprawdę wart uwagi. Dużo kobiecości, stanowczości, szyku i finezji. Słowa wyważone, bardzo dobry ich dobór daje do myślenia. Refleksja z jaką zostawiasz czytelnika też mnie cieszy, gdyż nie podajesz wszystkiego na tacy. "przekupię zgubną, kobiecą ulotnością
balansującą na krawędzi zmysłów" zmysły, kobiecość, ulotność, przekupstwo. Dobrze ujęte, świetnie zaserwowane. Podoba mi się i nie będę tego ukrywała. Całość stanowi świetną kwintesencję i przesłanie. "zwiodę afirmacją twojego ideału
pulsującego wśród martwicy uczuć" martwe uczucia, autor ukazuje silne emocje-też na plus. Dla mnie najważniejsze w wierszach są uczucia, emocje, tętno, które ciągle bije i czuć je bez zbędnego wsłuchiwania się. Zakończenie równie dobre jak całość- "i bezczelnie zapalę skręta
z wczorajszych wspomnień" dobijające. Ten skręt bardzo dużo wniósł, kazał dobić adresata, pokazać jak podmiot się mści. Cóż się dziwić kobiecie-faceci nie zawsze warci są łez. Bardzo dobra robota, bez zastanowienia 6 ode mnie. Zasługujesz, naprawdę z całego serca jestem w stanie postawić najwyższą notę.