Niech gaśnie czas,
lasy płoną,
wody z półnutą szepczą.
Pyły z wiatrem tańczą
oszalałe tango.
Zakrapiane powietrze
topi latarnie moich oczu,
drżą palety barw,
pastelowe krajobrazy
usychajÄ… w ciszy...
SzumiÄ… mi drzewa
i szeleszczą dłonie,
po drugiej stronie
lustro rzeźbi ideały.
Wzdrygają się kolory liści.
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 02.12.2009r.
Nie wiem no, ale jakoś za dużo mi tu kolorów i dźwięków. Poczułam się przytłoczona i nie mogłam się odnazleźć. Racja, może i nadałaś życia wierszowi, ale często dzieje się tak, że chcąc wskrzesić jakiś konkretny efekt spychamy na drugie miejsce samą treść, przekaz. I tu w tej pracy właśnie to mi się w oczy rzuciło. Trochę, jak dla mnie namieszane. Tu zaczynasz o drzewach szumiących, których nie potarfię nigdzie, do nieczego przyporządkować i nagle o rzeczy ludzkiej, dłoniach. Nawiasem mówiąc, bardzo ładna metafora, te 'szeleszczące dłonie'. Widzę w tym wierszu coś co może ująć, spodobać się, ale jest przytłoczone przez przesadę opisywania. Z oceną się waham i to bardzo, bo doprawdy nie mogę tego wiersza konkretnie do jakiejś przyporządkować. A więc masz sam komentarz. Bardzo dobry pomysł, można byłoby go rozwinąć robiąc wiersz bardziej przejrzysty, skupiając się na pokazaniu czegoś konkretnego.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(11): 10 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl