Wczoraj widziałam cię już drugi raz
pamiętam, miałeś te same usta, dłonie,
nawet powieki składały się tak samo
Pomyślałam wtedy,
że wymyśliłam sobie wszystkie liście na drzewach,
że krzyczy do mnie lodowaty wiatr
a ja siedzę pośród tańczącego powietrza
chłonąc oczami widok Twoich smutnych warg.
Tykający zegar odłożyłam na półkę
modląc się, by czas o mnie nie pamiętał-
nie może istnieć razem z Tobą żadna minuta.
Wymalowałam na niebie dwa uśmiechy
i kilka ciepłych słów na zimową noc
dwie burzowe chmury poplątały nieodwołalnie moje włosy.
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 01.12.2011r.
jazzu
01 12 2011 (20:42:15)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Co to za nowa szkoła interpunkcji w wierszach? jeszcze same przecinki rzucone gdzieś tam jestem w stanie przyjąć, ale to co tutaj się dzieje jest co najmniej dziwne. Przecinki i kropki raz są tam gdzie powinny być, by zaraz zniknąć bez echa... Przepraszam, ale zdenerwowało mnie to, bo wygląda mi to na brak koncepcji albo przesadne kombinowanie w formie. I też ten zaimek osobowy z dużej i nagłe zaprzestanie pisania początku strofy wielką litery w ostatniej strofie, coś mi tu z tą formą nie gra... Ale sam tekst jest dosyć dobry, bo stosujesz ładne metafory, w miarę płynne przejścia(tylko to w drugiej strofie w pierwszym wersie jest przycięte). Dlatego sądzę, że wiersz jest dobry, ale brakuje mu koncepcji na formę, bądź forma jest przepracowana i powinna być przemyślana jeszcze.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(9): 8 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl