Pseudonim: KillerBanana
O sobie: "Możemy godzinami dyskutować o miłości, lecz tak jej nie zrozumiesz, ani też nie zaznasz."
Napisanych prac:
- wiersze: 51
- proza: 1
- publicystyka: 1

Średnia ocen: 5.0
Użytkownik uzyskał: 254 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Kałuże" 26.08.2013
"Waga istnień" 21.04.2014
"Misianka" 28.03.2013
"***(Uwierz mi)" 09.07.2013
"***(Na podłodze...)" 02.11.2013

Inne prace tego autora:
"***(Uwierz mi)" 09.07.2013
"Na kolanie u Boba Dylana" 14.04.2013
"Pisane chwilą" 30.03.2013
"***(Kiedy zapytam)" 16.02.2013
"Jak żyć" 07.06.2015


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Wchodzi się trzy razy do tej samej rzeki

Jestem nadwornym błaznem, ofiarą sentymentu. Płaczę, powoli żłopiąc piwo. Moje doświadczenia w świątyni kiszkoskrętów wybudzają z spokoju poetów nieżywych. Po tylu wiekach nie mam po co wracać. Zwyczajnie powiedz, że jestem głupim portretem zeszłorocznego robactwa i ćmą barową (a dla ciebie trupem). Lata domysłów i zagubień w czasie. Kiedyś cię kochałem, bo potrafiłem kochać. Wciąż nie ma nas i nie będzie chwil naszych, Jasnowłosa Iskro niespełnionych spotkań.



        Dedykacja: Osobie, która rozpoczęła każdy mój upadek.

Płeć: nieznana
Ocena: 3.667
Liczba komentarzy: 7    
Data dodania: 23.04.2014r.

1     

villemo Redaktor 28 04 2014 (22:24:12)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Cześć Killer.

"Jasnowłosa Iskro niespełnionych spotkań" - piękne to jest, wiesz? To mnie ujęło w Twoim wierszu, prawdziwa perełka. Tak, naiwne to może, może zbyt proste - ale jakże piękne w tej prostocie właśnie.
I rymy. Rymy, za które kocham Rwoje wiersze, nawet te nie najlepsze, nawet te nieco gorsze. Bo rymy, mój drogi Zabójco Bananów, masz przepiękne. Nie ma ich, a są.
"Lament" - dobrego słowa użyła Jodła. Pasuje mi do Twojego utworu. Bo ten wiersz to jest taki właśnie lament. I trafia on do mnie, mimo nadużycia zaimków (tak, jest ich za dużo! ), mimo, że tak naprawdę bardzo niewiele nim mówisz. Ten wiersz nie jest uniwersalny, myślę, że powstał bardziej w ramach autoterapii niż dla czytelnika, ale jest w nim COŚ. To coś sprawia, żw mimo niedoskonałości, zatrzymuje. Dlatego go zaakceptuję, choć bez oceny.
Pozdrawiam

villemo Redaktor 28 04 2014 (22:25:22)
O, i masz. Ocena wstawiła się sama, bez mojego udziału. Uwielbiam swój telefon i cóż, ode mnie 3

KillerBanana Użytkownik wpmt 29 04 2014 (19:15:15)
Dziękuję ;d Autoterapia to dobre słowo :d Wiersz pisany i wrzucany na ogromnym rauszu ;c Dedykowany osobie, która rozpoczęła każdy mój upadek- mi :d

Jodła Użytkownik wpmt 28 04 2014 (13:35:20)

Pardon niechcący zdublowałam komentarz (proszę uprzejmie szanowną redakcję o usunięcie jednego komentarza - tego bez oceny).

I jeszcze jedna drobnostka: Tytuł, tytuł jest bardzo dobry i przyobiecuje swoją świeżością kilkudaniową ucztę poetycką, z której w trakcie lektury pozostaje zaledwie pospolity hamburger! Szkoda...

Jodła Użytkownik wpmt 28 04 2014 (13:26:44)

Użytkownik ocenił pracę na 2

Grafomańsko jest w kilku miejscach, np:

Jestem nadwornym błaznem, ...

wybudzają z spokoju poetów nieżywych. - tu jest błąd gramatyczny: ze spokoju...

Kiedyś cię kochałem, bo potrafiłem kochać.
Wciąż nie ma nas i nie będzie chwil naszych,
Jasnowłosa Iskro niespełnionych spotkań.


i gdyby tak wyplewić nadmiar zaimków, postawa przemawiającego do nas wierszam pewnie wynika z wygody odwracania się od problemów egzystencjalnych i z odpowiedzialności za świadectwo własnego życia. Użyte archaizmy nadają pracy dodatkowej duszności. Do mnie autorze lamentem tam nie docierasz...


A.J Lunaitte Użytkownik wpmt 23 04 2014 (22:05:20)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Świetne!
Po prostu zostałam poruszona dogłębnie, może dlatego ze to takie trafiające w moje uczucia ale wiele jest wierszy które to robią -ten robi to perfekcyjnie. Od pierwszego aż po ostatnie słowo, nasycone emocjami metafory, porównania. Czytając wręcz czuje się zwalniające serce.

Ukazujesz tu szereg pięknych metafor w zestawieniu z zwykłym codziennym językiem- dal mnie to połączenie jeszcze bardziej potęguje moc wiesza, sprawia ze nie tylko może być uniwersalny ale i ponadczasowy. Dodaje do ulubionych, przeczytałam kilkakrotnie przyłapując się an tym ze uczę się go na pamięć.

Moje doświadczenia w świątyni kiszkoskrętów
wybudzają z spokoju poetów nieżywych.


Po prostu genialnie! Kłaniam się nisko

A.J Lunaitte Użytkownik wpmt 23 04 2014 (22:09:23)
Przepraszam za literówki- zalana klawiatura potrafi wyprowadzić z równowagi a mnie poniosło przy komentowaniu i nawet nie zauważyłam-Pozdrawiam


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(65): 65 gości i 0 zarejestrowanych: