ciężkim trzewiczkiem
okalasz drobną stopę
jedwabną koszulą
zakrywasz kościsty łokieć
dobytku wór rzucasz
na pleców lewą stronę
metalowe nożyce
odcinają papierowe słowa
tłumisz odrazę
spuszczając głowę
usta w sfingowanym
skrzywiasz uśmiechu
spojówka nieprzebyty
stworzyła mur
wariograf dusz naprawiony
nie zepsujesz go znów
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 09.04.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Jest wspaniały. 6.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Ładnie stworzone strofy w postaci dystychów, ale forma to nie wszystko. Jest w tym utworze coś urzekającego, co pozwala mi się zamyślić, chwilę zastanowić nad treścią, ale momentami odnoszę wrażenie, że nie czuję w tym wierszu prawdy, która według mnie jest fundamentem dobrej poezji. Zbudowałaś ładne metafory, epitety i tym podobne środki stylistyczne, ale nie pozostawiłaś miejsca czytelnikowi na odkrycie jakiejś tajemnicy. Naprawdę zadziwia mnie ten tekst i muszę dać piątkę, bo na szóstkę mi zabrakło jednego - prawdy.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(11): 10 gości i 1 zarejestrowanych:
exother
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl