warto go przeczytać
Pseudonim: Anonymous
Dwóch mężczyzn naprzeciw siebie,
Każdy przyszedł by dotknąć zwycięstwa.
Kto pierwszy ujrzy światło w niebie?
Kto pierwszy dowiedzie swego męstwa?
Łapią za broń. Tak skoncentrowani,
Nic nie widzą, tylko przeciwnika.
Uczuciem nienawiści razem splątani,
Patrzą sobie w oczy wzrokiem wojownika.
Cios za cios, i walczą zaciekle,
Nieznany los tych walczących ludzi.
I nagle cios uderzył wściekle
Uderzony na darmo powstać jeszcze się trudzi
Bo upadł na zawsze.
Zwycięzca w górę unosi dłonie,
Przegrany w dół opuszcza powieki.
Opadł bezsilnie na Ziemi łonie,
Jak małe dziecko śpi, lecz na wieki.
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 0
Data dodania: 18.11.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(11): 9 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Faun