życie,
ścieżka, wyryta palcem w rozsypanym cukrze
splamione zimną kawą na zakurzonym stole
samotna mucha, wysysa lepką breję
cisza udaje że jej nie ma, jak martwa
kilka kryształków, spadło pod stół
mechate kulki brudu, omijają okruchy
podmuch z korytarza, zabiera spokój
życie, trwa dalej
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 01.04.2010r.
Nie ma nic wspanialszego dla autora jak to że czytelnik, prawie urealnia jego myśli.
Mogę tylko wyrazić jedno.Dziękuję.Jest mi na prawdę bardzo miło słyszeć tak wspaniałe komentarze.Dziękuję.
Łał... Nie będzie to rzeczowy komentarz, bo nie mnie oceniać. Chcę powiedzieć, że podobało się. Nawet bardzo. Krótki, niekrótki - czy to istotne? Ważne jaki niesie ładunek emocji. Normalnie sprawdziłem, co się dzieje u mnie pod stołem ;)
Pozdrawiam
Użytkownik ocenił pracę na 6
Chociaż krótki wiersz to jednak wiele zawiera... Wiele ciekawych metafor, tak przynajmniej ja to odbieram. Różne imitacje życia... Opisujesz po prostu życie. Życie dziwne, lecz prawdziwe. Przeczytałam to cztery razy i za tym czwartym razem, poczułam dreszcze. Za pomocą prostych słów potrafisz pokazać wiele rzeczy. Jednocześnie ten wiersz otacza atmosfera tajemniczości. Wystawię ci bardzo pozytywną opinię. ;)
Dziękuję.Tak wspaniałego i rzeczowego komentarza chyba jeszcze nigdy nie dostałem :)dziękuję.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Temat pracy jaki poruszyłeś, sam wątek jak i konkretne wykonanie zachwyciły mnie. Pamiętam Twoje początkowe prace, nie wzbudzały mojego zainteresowania, widzę, że wiele się zmieniło, zacząłeś pracować nad słownictwem, przykuwać wagę do poetyckości, lekkości i przede wszystkim stylistycznej poprawności. Ten fakt mnie niezmiernie cieszy. Pierwsza strofa owiana melancholią, odkrywanie prawd życia, jego sensu i spójności. Ukazanie drogi, ścieżki którą człowiek wyrabia i wybiera, którą kroczy do końca swoich dni. Po co ta ścieżka, skoro wszystko jest marne? Taką odpowiedź dają kolejne strofy. Dobrze, przeszedłeś spokojnie, stonowanie do kolejnych wersów. To mi się zaczyna bardzo podobać. Przemijanie, to chyba najtrafniejszy aspekt przedstawionego utworu. Niby chodzi tutaj o ten symboliczny przeciąg, ale właśnie- przeciąg według mnie to symbol, symbol takiego roztargnienia, kruchości, wywiania życiowego. Bynajmniej takie wrażenie odnoszę. Kategorii wiersza też się przyjrzałam. Sądzę, że mroku tutaj nie ma, więc zmieniam, na ewentualnie smutne. Praca na medal, co mam więcej gadać. Z początku interpunkcja mnie zabolała, ale nie ją mam zamiar oceniać, tylko treść się tutaj liczy. Dobrze, podziwiam zaangażowanie. Miło czytało się te kilkanaście wersów.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(8): 6 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl