Pseudonim: Rothie Dell
Napisanych prac:
- wiersze: 9
- proza: 8
- publicystyka: 1

Średnia ocen: 4.4
Użytkownik uzyskał: 120 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Zła" 25.04.2013
"Przeżytek, czyli..." 16.05.2013
"Na drabinie półprzytomności" 21.03.2013
"Dziwaczka" 23.03.2013
"Labirynt zauroczeń" 27.04.2013

Inne prace tego autora:
"Dziwaczka" 23.03.2013
"Odwrotna zwięzłość" 19.03.2013
"On, czyli Wiatr" 10.04.2013
"Na drabinie półprzytomności" 21.03.2013
"Imaginacja natchnień" 28.05.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

W piątek tydzień temu

spotkajmy się w piątek tydzień temu by dyskretnie zatopić się w piwnych spojrzeniach zrozum że to tylko fałszywa karuzela teraz w niej tkwisz kiedyś wylecisz złap się dopóki dosięgasz poręczy wyrównajmy bieg wydarzeń abym mogła ponownie spotkać cię w piątek za tydzień



        Dedykacja: Bo myślisz, że okazje trwają wiecznie. Obudź się, to kłamstwo; ktoś perfidnie namącił Ci w głowie. Na razie Cię kocham. Pamiętaj.

Płeć: kobieta
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 25.05.2013r.

1     

subtelny demon Użytkownik WPMT 26 05 2013 (19:07:06)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Bardzo dobry zabieg z dysonansem czasów, rozbiegiem pomiędzy tym, co już zaszło, a tym, co dopiero zajdzie, z chęcią naprawy wczoraj, z chęcią jutra. I nie zgodzę się tu z villemo, że przekombinowałaś - wręcz przeciwnie, uważam, że Twój, bądź co bądź, irracjonalny zabieg stanowi najmocniejszą część wiersza, odświeża go i umiejscawia mocno we współczesnej, ale przede wszystkim odważnej poezji. Bo to odważnie napisać coś nowego, coś, co może wydać się "przekombinowane" (nie odbieraj tego osobiście, Ann), co może kłopotać swą innością. Takie rzeczy uwierają. Ale nie bój się ich, bo to ciekawe, bo dobrze Ci to wychodzi. Popycham Cię w tę stronę.

Co do ogółu pracy, uważam, że byłaby absolutnym majstersztykiem, gdyby pozbyć się z niej środka i pozostawić jedynie pierwszą i ostatnią strofę. Z pewnością zyskałaby na wyrazistości i wzmocniłoby to jej niezależność, autonomię. A dlaczego bez środka? Bo po pierwsze, przegadujesz, po drugie zaś, zapuszczasz się w banalność, pewną tandetę (fałszywe karuzele?). Czasem cisza między wersami więcej jest warta niż najdokładniej dobrane słowa. Myślę, że minimalizm dobrze zrobiłby utworowi. Niemniej masz potencjał dziewczyno, pisz więcej.

Pozdrawiam

villemo Redaktor 26 05 2013 (21:57:05)
To jest jedna z najlepszych rzeczy w poezji- każdy ją odbiera inaczej. Jak pewnie zauważyłaś, jestem tradycjonalistką i wiele innowacyjnych rzeczy nie tyle mnie kłopocze, co wydaje się niepotrzebne. Ale tak jak mówię- każdy odbiera po swojemu :)

villemo Redaktor 26 05 2013 (17:28:12)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Witaj.

Początek- pierwsza strofa z owym 'spotkajmy się piątek tydzień temu' - mocno przekombinowana, naprawdę. Rozumiem, przenośnia, metaforyczny symbol, jednak w ogóle do mnie nie przemawia. Mimo to, całość wyszła bardzo zgrabnie. Temat dosyć oklepany, niemniej udało Ci się go odświeżyć na tyle, że czyta się dosyć przyjemnie i z zaciekawieniem. Język prosty, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu, czytelnik nie gubi się w zbyt rozbudowanych i zawiłych metaforach. Całośc oceniam na mocne 4.
Pozdrawiam


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(67): 67 gości i 0 zarejestrowanych: