Użytkownik ocenił pracę na 4
Hej justii9! :)
Przeczytałam z przyjemnością Twój wiersz, jednak ,,przyczepię się" do kilku spraw, głównie technicznych.
Pierwsza sprawa: tytuł. Może inaczej mówiąc- jego brak xD. Spróbuj nad nim pomyśleć. Odnisłam wrażenie, że sama nie wiesz o czym piszesz, skoro nie chcesz nazwać swojej twórczości . Troche tak, jakbyś nie chciała nadać imienia dziecku .. ;)
Bądźmy ze sobą szczere, interpunkcja leży i w dodatku kwiczy, w dodatku raz jest, a czasem znów nie ma.
Może następnym razem ją pominiesz? Ujęła by Ci problemów ;).
Nienawidzę wielokropków w poezji, gdyż powinny być one narzędziem ekspresji dla artysty, a tymczasem bardzo często ukazują słabostki piszącego- widząc Twoje "trzy kropki"
poczułam się, jakbym sama miała sobie dopowiedzieć co powinno być w nastepnym wersie( tudzież w następnych słowach). Wydawało mi się, że ponownie chciałaś zasugerować, że sama nie wiesz, co napisać. Zauważ, ze wielokropek w poezji wystepuje, ale niezmiernie rzadko, bo jego postawienie wymaga wielkiego wyczucia.
W ostatniej strofie usunęłabym ,,A" oraz ,,I" na pocztątkach wersów. Nie mają żadnego określonego zadania, więc nie są szczególnie potrzebne. Jeżeli to zrobisz, samo przeczytanie trzech ostatnich wersów będzie prostsze, dodatkowo zrobisz to o wiele płynniej.
Przechodząc do treści twierdzę, że jest dobra, bardzo filozoficzna i refleksyjna. Spodobała mi się, swym wierszem pokazałaś mi swą nieufnosć do przyszłości, rozczarowanie teraźniejszośćią, jakbyś się poczyła okłamana przez samą siebie i otaczajacy Cię świat. Wyczuwam dozę nostalgii, która mnie niezwykle urzekła.
Wiersz całkiem niezły, ale niestety niedopracowany technicznie, wymaga niedużych poprawek.
Zgadzam się z przedmówcą.
Trzymaj siÄ™ -
Alabastrowa Marzycielka ;D
seska
07 01 2012 (17:20:04)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Zgadzam się z uwagami przedmówców, ale myślę, że zasługujesz na wyższą ocenę, Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę końcówkę. Zawarłaś w niej niby prostą prawdę, ale udało się to tak zgrabnie, że nie mogę wyjść z podziwu ;)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Dołączam się do uwagi Astralki (a, już nie muszę ;))i już przechodzę do wiersza, który mnie bardzo i to bardzo zaciekawił.
W dość pomysłowy sposób zakreśliłeś zasadę nieprzewidywalności wydarzeń i zjawisk. Zaczynasz od takiej aluzji życia codziennego do pracy scenarzysty, który jest kreatorem umysłów i zachowań postaci filmowych. I ja rozumiem to tak, niezależnie czy w przyszłości wybierzemy A czy B, to te A już nigdy nie powtórzy się w tej samej postaci. Tym A i B jest jakaś chwila, emocja, wrażenie, bo "zmienne życie" za każdym razem nie pozwoli na powtarzalność.
W drugiej strofce przywołujesz ciemność i światło, zjawiska przecież jak najbardziej jednorodne, ale i w tym przypadku tłumaczona jest swoistość i unikalność dla określonej chwili. Ten wiersz nasunął mi od razu filozofię Heraklita z Efezu o "panta rei", którą rozumiem tak, że pewien przedmiot jest tym samym przedmiotem dla ściśle przydzielonej jemu jednostce czasowej (sekundy) w chwili obserwacji, a że niejako nawet statyczny jest mobilny czasoprzestrzenią ( o tym piszesz w trzeciej) ów przedmiot w następnej sekundzie jest odsłoną nowego, i tak w tym jednym przechodzi po sobie nieskończoność wiele. Stąd te słynne sformułowanie, że " wszystko płynie".
Ostatnia strofka mówi, niejako o tym, że czasem rządzi porządek i stałe następstwo przedziałów czasowych, czyli jak u ciebie jest takie przechodzenie: przeszłość - teraźniejszość - przyszłość. Jednak określona data z przyszłości wreszcie zostanie doczekana i stanie się czasem teraźniejszym i wreszcie przyszłością. Dlatego w przypadku wiersza ośmielam się wysunąć wniosek, że czas jest rzeczą niepojętą, subiektywną, trudną do zdefiniowania.
Ok, bo przefilozofowałem. Ode mnie 4+, bo znacznie kuleje interpunkcja i forma. Treść i przekaz są, ciekawe myśli, le trzeba popracować nad stroną artystyczną (poetycką)
pozdro!
Droga justii9,
tytuł jest obowiązkowy. Jeśli nie masz pomysłu, wpisujesz:
"*** (pierwszy wers)" -> "*** (W każdym znaczeniu słów)
Daj znać co z tym zrobić i zapamiętaj naszą zasadę na przyszłość.
Pozdrawiam serdecznie,
Astralka