Czego chcesz?
Czego wciąż oczekujesz?
Twe usta milczą,
uszy zatykasz,
nie widzisz nic
spod zamkniętych powiek.
Jak masz dostrzec,
jak usłyszeć me wołanie?
I wreszcie w jaki sposób
mógłbyś odpowiedzieć na nie?
Marny człowiecze!
Korono mych stworzeń!
Niewierny sługo!
Największa miłości!
Ciesz się i raduj,
bo za nic otrzymałeś
życie doczesne,
a za te gwoździe
także i wieczne...
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 14.03.2011r.
Poprawiłam kropkę. Myślę, że przecinek, o którym pisała Asia, nie jest błędem, więc zostawiam. Od siebie pragnę dorzucić, że tytuł jest koszmarny, może to składnia, nie wiem, ale postaraj się następnym razem nadać ładniejszy i milszy uchu/oku. "Cóż błędy się zdarzają nawet w rozumieniu tak nieskomplikowanego wiersza." - co do stopnia skomplikowania wierszy ocena autora na ogół jest bardzo różna od oceny czytelnika - mam tu na myśli, że to, co dla Ciebie jest jasne, nie koniecznie jest takie dla osoby postronnej. Ten wiersz akurat nie był wybitnie skomplikowany, jednak z takimi osądami ostrożnie;) Pozdrawiam.
Cóż mój błąd ;) Przepraszam za złą interpretacje pracy. Masz rację, że nawet w nieskomplikowanych pracach źle się zrozumie treść. Mam nadzieję, że nie będziesz miała mi to za złe :)
Pewnie, że nie :) Krytyka jest ważna i trzeba umieć ją przyjmować, to wielka nauka, którą nie każdy potrafi przyswoić.
Trochę się pomyliłaś w interpretacji, bo to nie jest modlitwa, tylko "wyrzut" Boga skierowany do człowieka. Cóż błędy się zdarzają nawet w rozumieniu tak nieskomplikowanego wiersza.
Natomiast pytanie "Jak masz dostrzec,
jak usłyszeć me wołanie?"
może posiadać przecinek, a nie koniecznie musi je łączyć literka "i", z resztą każdy werset nie musi być zakończony znakiem zapytania.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Napisałaś wiersz raczej pod kontem modlitwy, błagalnej. Ładnie nie przeczę i nie tak często widzę podobne teksty ;) Jednak pomimo tego wszystkiego nie każdy utwór musi być zaakceptowany jak zapewne wiesz.
Zdarzyły ci się drobne błędy:
"nie widzisz nic
spod zamkniętych powiek
Jak masz dostrzec,
jak usłyszeć me wołanie?"
Po słowie 'powiek' powinna być kropka, a po 'dostrzec' zamiast przecinka dać pytajnik i 'jak' w następnej linijce z dużej lub jeśli wolisz np. może być taka forma:
"Jak masz dostrzec i
usłyszeć me wołania?"
Oczywiście to ktoś poprawi, ale nawet takie drobne błędy są ujmą dla pracy :)
A teraz treść.
Jak już wcześniej wspomniałam napisałaś wiersz o charakterze religijnym. Coś na kształt modlitwy, nawet takiej rozpaczliwej i błagalnej.
Podzieliłabym ten wiersz na dwie części:
1. Najpierw jest wołanie i prośba (do Boga?).
2. A potem następuję nagły zwrot akcji i pod. liry. obwinia człowieka o brak wiary i o pyszałkowatość nawet do Boga.
Myślę, że więcej o treści nie trzeba mówić, bo nie jest ona ani skomplikowana ani nie trzeba się nad nią zbyt rozwodzić.
Więc podsumowując. Za drobniutkie błędy (interpunkcyjne), emocje jako takie i środki stylistyczne w miarę poprawne jestem skłonna postawić trójkę; wydaje mi się, że jest ona odpowiednia dla twojej pracy.
Pozdrawiam ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(8): 4 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl