Wymyślamy spacer. Niczego bardziej, gdy jestem boso
w pończochach z lawendy. Pierścienie kwiatów na delikatnych
nadgarstkach.
Nie istnieje język. Twoje serce przy mnie
daje moc, by zabrać ciebie. Usta pełne
smaku. Całujesz każdą cząstkę,
gdzie nie byłam.
uwalniam zapach
robię miejsce dla rosy
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 26.07.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Zachwycił mnie szczególnie. Indywidualnie, każdy Twój wiersz to małe dzieło sztuki romantycznej, w zbiorze zapewne może nieco znudzić. Tutaj rozkwita. Jest tak subtelnie, świeżo, letnio, przyjemnie chłodno. I szczerze. Emocje, które rodzisz w czytelniku są nieodgadnione, są skupione i rozbrajające. Wciąż pobudzają mnie Twoje elipsy, skrótowość myśli, maksimum uczuć. I błyskotliwość mimo wszystko. "całujesz każde miejsce gdzie nie była" - piękne, idealne, rozmarzone. Zazdroszczę Ci, naprawdę i z uśmiechem. Może to nie jest dobra pogoda, ani czas na taki utwór, a z drugiej strony każdy moment jest właściwy, aby doświadczyć namiastki miłości romantycznej, jasnej w poezji. Lubię ją, lubię Twoją poezję ponad wszystko. I za tą dojrzałość, efektywność jestem skłonna dać sześć. Ma wszystko, czego od takiego typu utworów oczekuję. Gratuluję
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(9): 4 gości i 5 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun, Potwór_spod_łóżka
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl