poranek
mocna kawa uraczona
gorzkością czarnego
cukru unosi się
aromatycznie w przestrzeni
ponurego pomieszczenia
zakryte tekturowym
płatem okno walczy
z dobijającym się
promieniem słońca
ból
połamane łóżko nie
świadczy o dobrze
przespanej nocy
kolekcja przeźroczystych
butelek mówiąca
o niepamięci ostatnio
minionych chwil
tak wyraźnie
skłaniająca do refleksji
cisza
w kawałkach rozbitego
lustra dostrzec można
jeszcze ślady apokalipsy
apokalipsy mej duszy
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 30.03.2011r.
tohsi
02 04 2011 (00:46:54)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Ja rozumiem to trochę inaczej niż breloczek. Pierwsza strofa mówi o próbie wyrwania się z pewnego rodzaju depresji o czym świadczą następne strofy, jednak ta walka o lepszy humor, o szczęście nie udaję się, bo smutek - tekturowy płat nie pozwala przebić się nadziei. Połamane łóżko i alkohol świadczą o bezsilności, która powoduje agresję. Także rozbite szkło. Tu zgodzę się z breloczkiem, że to szkło połączone z apokalipsą oznacza rozmyślania o samobójstwie, ale samobójstwie duszy, utopienia negatywnych emocji w alkoholu, bo ból jest nie do wytrzymania. Bardzo mi się podoba Twój wiersz. Jak dla mnie 5, bo dobrze się go czyta i jest bardzo ładny, posiada także przesłanie, nad którym trzeba się zastanowić. Jedyny minus to brak interpunkcji, ale to taki osobisty minus, ponieważ ja akurat ja jestem za nią w wierszach, bo dodaje im ekspresyjności ;)
Użytkownik ocenił pracę na 5
HaRa,
Kiedyś miałam już zaszczyt komentować twoją pracę, więc będę teraz wiedziała czy twój poziom pisania opadł czy wzrósł... :)
Błędów jakichkolwiek się nie doszukałam- i bardzo dobrze!
Treść.
Pod. liry. w moim mniemaniu ma smutne życie, ciężkie. Pierwszą część wiersza zrozumiałam, że sama osoba pod. liry. walczy z czymś radośniejszym, czymś co rozjaśniłoby mu te szare dni. Może nawet na siłę szukał nieszczęścia...?
W drugiej części wiersza pod. liry. cierpi. Poszukuje ujścia bólu w alkoholu, a może nawet chce zapomnieć o niektórych sprawach...
I trzecia część... Wiesz co, może to nad interpretowałam, ale skojarzyło mi się to z tym, że pod. liry. popełnił samobójstwo albo coś w tą deseń... Albo może załamał się psychicznie? W każdym bądź razie coś mu się stało.
Ogólnie masz bardzo dobre słownictwo, które ładnie zestawiasz tak aby wszystko było upiększone i dodawało blasku. A metafory, epitety czy przenośnie są niezłe.
Podsumowując. Za brak błędów, niezłe środki stylistyczne, ładne słownictwo, dobrą treść i emocje- wyczuwalne jestem skłonna dać hm... waham się między cztery a pięć, ale dam ci naciąganą piątkę z drobnym minusem.
Pozdrawiam ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(14): 9 gości i 5 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun, Potwór_spod_łóżka
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl