warto go przeczytać
Pseudonim: Rêverie`
Umarłam…
Umarłam na twardym łożu
Przesiąkniętym potem mej ciągłej udręki
Umarłam choć jeszcze oddycham
Mimo że powietrza nie ma
Leżę oczy zgasły
Jak życie zgasnąć może
Nadzieja
Nadzieja była lecz roślina
Nadziei nie ma
Tylko zieleń jak mglista powłoka
Kryje prośbę
Błaganie do boga
By wstać, zrobić coś by świata nie było
A życie się już nigdy tak nie potoczyło
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 31.03.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(14): 9 gości i 5 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun, Potwór_spod_łóżka