Dobra. Podstawowe informacje posiadłam. Teraz czas na myślenie ;]
Pierwsze co zauważyłam, to to, że zmieniłeś zasadę rozdzielania. Końcówka już nie jest taka wydłużona. Ale wiesz co? Poprzednio było lepiej. Bo wszytko rozjaśniało się. A teraz? Szczerze, nigdy nie stałam pod pomnikiem. Byłam w Empiku, Księgarni i paru innych sklepach w tej okolicy, ale pomniku nie widziałam. Dlatego należy pomyśleć. Wydaje mi się, że "następnym dobroczyńcom nie zaufam", to klucz do zrozumienia, przynajmniej dla mnie, więc albo strzelę i trafię, albo będę musiała częściej odwiedzać Poznań.
Wydaje mi się, że chodzi o to co się dzieje z pomnikiem, a także pod pomnikiem. Że ludzie myślą, że gdy postawią pomnik to już wystarczy, że to będzie takie pro-kultura, a potem mogą o tym zapomnieć, bo zrobili coś i dla miasta i dla kultury (wybacz za powtórzenia). Ale to samo dotyczy się przechodniów. przyjdą, popatrzą, przejdą/przejadą dalej. Jednak, jeżeli nie udało mi się tego poprawnie odczytać, to bardzo Cię proszę, olśnij mnie, bo jestem ciekawa (a już stanowczo za długo nad nim siedziałam).
Decipo ;]
Dziękuję ślicznie za komentarz, ale "ja nie z takich" co dają formę "instant" - pięć minut i gotowe. Poza tym jeśli nie teraz, mam nadzieje, że do interpretacji dojdziesz :)
Aaa! Ale trop, "pomnika nie zauważyłam" jest dobry.
Nie namawiam Cię na zmianę formy tylko żebyś nie zapominał, że takowe istnieją. Zgadzam się nie mniej jednak z tym, że twoja upodobana jest "nieskończonym źródłem wrażeń" i liczę, że odkryjesz ją w jak największym stopniu. Co wieczne się nie kończy...ale tylko chyba. :)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Byłeś 8 marca na Placu wolności nie mówiąc mi o tym? O nie tak to się nie bawię xD
Cóż mam Ci rzec świetnie jak zwykle, chociaż troszkę mam ochotę Cię kopnąć w tyłek, ażebyś to poleciał w innym kierunki pisania. My to już znamy, jest to za każdym razem ciekawe, oryginalne, ma szereg swoistych interpretacji. Jeśli ten rodzaj wierszy to Twój ulubiony to ok, ale profesjonaliści ocierają się również o wszechstronność pracy nad sobą. To bym Ci doradziła tak od siebie, jeżeli oczywiście wiesz o co mi chodzi.
Wspaniała praca jak zwykle, 5!
Pozdrawiam :) MdR
Karolino,
Moje uwielbienie dla tego rodzaju formy rodem z "Nowej Fali", jest swego rodzaju manifestem. A to co piszesz ociera się bujdę, artyści należący do grup poetyckich, dostosowywali swój styl min. do określonej w manifeście formy, spójrz chociażby na "Awangardę Krakowską" czy "Futurystów". Wcale nie muszę czynić nic w kierunku zmiany formy, ponieważ uważam ją za nieskończone źródło wrażeń, konceptu i oddawania tego co mam dopowiedzenia. Co nie zmienia faktu, że napiszę czasami coś wierszem wolnym - możesz spojrzeć w archiwum moich prac.
Nie mniej dziękuję za komentarz, a w Poznaniu 8 marca byłem, ale krótko niestety. Możesz odczytać utwór przy wspomnianym pomniku z tytułu, jeśli już wiesz gdzie stoi, liczę że dostrzeżesz to co ja :)
Pozdrawiam,
Bartek