Pseudonim: Yumiko
Imię: Sara
O sobie: Śpij, przecież cicho. Noc urasta deszczowa na szybach i wiatr ślepy jak ja przed domem przyklęka. Kto nam ten czas wolny od trwogi wydarł - maleńka? |K.K.B.|
Napisanych prac:
- wiersze: 33

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 142 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Marzone" 26.03.2012
"Bolało" 01.04.2009
"U góry dom" 14.03.2009
"Nieprzekręcona klamka" 27.04.2009
"Zdążyła dać śmierć" 23.03.2009

Inne prace tego autora:
"Ilveran, Yumiko, jazzu -..." 11.01.2010
"Zaspani" 27.07.2010
"Przed-pociągowo" 20.09.2010
"I znowu przyjdzie zasrany..." 11.05.2009
"I choćby" 18.12.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

U góry dom

Krok za krokiem. Zginam, napinam. Sapię jak staruszka przytłoczona targaniem ciężaru życia. Zadowolona pokonaniem piętra przeszkód z marną miną dostrzegam, że to jeszcze nie koniec. Tak wiele mam do przejścia, a tak mało sił. Próbuję przyspieszyć, aby mieć to za sobą, ale się nie da. Im szybciej tym wolniej, nieuważnie popełniając wiele błędów, potykam się. Teraz wspinam się na czworaka. I te pytania spoconego mózgu: 'Dlaczego ten dzień każe mi stawić czoła tylu stopniom...? Czym sobie na to zasłużyłam? Dlaczego do cholery muszę mieszkać na dziesiątym piętrze?!'



        Dedykacja: Wszystkim mieszkającym na 10 - tym piętrze z zepsutą windą...

Płeć: nieznana
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 14.03.2009r.

1     

Zuzan. Użytkownik wpmt 17 03 2009 (14:51:19)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Podoba mi się. Najpierw wygląda to na wiersz o życiu. A zakończenie wszystko zmienia. Ale myślę, że właśnie takie jest najlepsze. Fajne spojrzenie na całą sprawę, dobre podejście do tematu. Daję 5 .

aubrey Użytkownik wpmt 14 03 2009 (23:13:44)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Ładnie, z dbałością o szczegóły opisane prawdziwe, niczym nieskrępowane życie. Wyczuwam lekką ironię, która przewija się przez całość utworu. Lekkość jest powalająca, niezwykła i naturalna. Znalazłem jeden błąd ortograficzny, ale każdemu akurat ten mógł się zdarzyć . (karze - od karać, każe - od kazać). Reszta jest w porządku. Liryka bezpośrednia jak najbardziej tutaj pasuje. dodaje wyrazistości i smaczku całości. Udały Ci się niektóre metafory, inne trochę mniej, ale giną one w jakże oryginalnej treści. Jestem mile zaskoczony, bo to co przed chwilą przeczytałem, pomimo tego, że nie skupia się na czymś ważnym potrafiło przykuć moją uwagę. Nic więcej nie dodam. 6.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(52): 52 gości i 0 zarejestrowanych: