pozostało nas dwoje
z chłodu ostatniej nocy
owianej sprężyście luźnym wiatrem
na tapicerce starego narożnika
wycisnęłam kilka łez
szepczących o słabości do świata
chciałam wyobrazić sobie dom
wazon świeżych tulipanów
owiniętych soczystością powietrza
właśnie straciłam chęci
zawlokłam swoje serce w kałużę
pachnącą klęską młodości
Dedykacja: ludziom, którzy od urodzenia zostali przeklęci ciężkim życiem
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 29.06.2010r.
jazzu
01 07 2010 (10:48:25)
Użytkownik ocenił pracę na 5
A przyszła teraz kolej na Ciebie Aniu:] Tytuł sugeruje, że wiersz może dotyczyć dwóch osób, w czym dalej utwierdza nas pierwszy wers. W Następnych wersach dowiadujemy się, że tylko oni pozostali, a noc była chłodna i wiatr miał oksymoronem. Kolejna strofa mówi o słabości podmiotu lirycznego, jego smutku krytym w narożniku, chce ukryć siebie i swój ból przed światem. W kolejnej strofie podmiot chce użyć wyobraźni, by sobie ulżyć, wyobrazić sobie coś pięknego, coś co ubarwi jej smutne życie i urozmaici zapach powietrza. Jednak podmiot okazał się niezdolny do osiągnięcia takiego stanu rzeczy, jej serca zanurzyło się w kałuży łez i załamała ręce przesądzając o swojej klęsce. Ciekawie Aniu, można się wczuć w ten wiersz (jak widać z resztą) i jest o tym, co jest nieodłącznym elementem młodości - uczuciem klęski, bezsensu świata, w którym się żyje. Do budowy nie mam zastrzeżeń, jedynie tytuł mógłby być lepszy:)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(12): 7 gości i 5 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun, Potwór_spod_łóżka
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl