Pseudonim: Szary sweter
Imię: Weronika
Skąd: Łódź
O sobie: "Pisać jest trudno, ale jeszcze trudniej byłoby nie pisać." - T. Breza
Napisanych prac:
- wiersze: 25
- proza: 4

Średnia ocen: 5.7
Użytkownik uzyskał: 141 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Ciche serce" 26.09.2011
"Guziki" 28.09.2011
"Wypominki" 04.02.2012
"Nie padało" 12.02.2012
"Lot na końcu siebie" 05.03.2012

Inne prace tego autora:
"Comportament autodestructeur" 30.03.2014
"Wiem" 16.05.2013
"Do człowieka" 17.10.2012
"Ciche serce" 26.09.2011
"***(jadę przez urojone..." 30.01.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Trzydziesty dziewiąty

wiesz Hans myliłeś się mówiąc o granacie nocy spójrz jak dziś kasjopea ogorzała od słońca jak huk wystrzałów rozerwał horyzont i leje zeń światło myliłeś się podając mi karabin wilgotny jak kwiecień nie mogę spać gdy obok płoną okopy jaskółek gdy wiem że nie zobaczę świtu nie otrę łez nim wstanie zamknij oczy i patrz zieleń nie dotyka nawet moich pięt a obiecałeś że przyjdzie w kandelabrze jasnego wiatru być może miniemy się w progu kiedy już zaśpię na przypływ obiecaj że będziesz wtedy stał prosto skoro ja nie mam kolan teraz myślę że gdy będziemy już żyć po raz drugi nazbieram więcej drewna żebyś mógł ogrzać ręce kiedy je puszczę Hans tak mi zimno wiesz nigdy nie sądziłem że umrę tutaj przed wiosną



Płeć: kobieta
Ocena: 5.625
Liczba komentarzy: 9    
Data dodania: 09.11.2012r.

1     

villemo Redaktor 27 05 2013 (21:17:47)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj.

Przypadkowo trafiłam na Twój wiersz jakiś czas temu i ciągnie mnie do niego nieustannie od tamtej pory. Jest piękny i wzruszający. Naprawdę zostaje w pamięci. Gratuluję.

quovadis Użytkownik wpmt 05 12 2012 (17:16:45)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Bardzo mocny, dojrzale i dobrze wyważony w swym przesłaniu i kompozycji utwór. Gratulacje Szary swetrze

Osobiście preferuję "Janek" miast "Hans", ale to już kwestia osobistych preferencji.

Natomiast w pierwszym wersecie trzeciej zwrotki jest:

"(...)być może miniemy się w progu kiedy już zaśpię na przypływ(...),

aczkolwiek zaśpię opisuje nam:
- nie obudzić się w porę
- zaniedbać coś

a prawidłowo winno być:

"(...)być może miniemy się w progu kiedy już zasnę na przypływ(...),

aczkolwiek zasnę opisuje nam:
- pogrążyć się we śnie
- usnąć

co jest spójne i logiczne z wypowiedzią, jaką zawarłaś w całości utworu!

Poza tym szkoda, że zrezygnowałaś w tak kompaktywnym utworze z interpunkcji.

Tak bardzo jak zaskoczyłaś wszystkimi zwrotkami i ich metaforyką, tak nie oczarowałaś mnie zbyt przewidywalną puentą. Dlatego oceniam ten wiersz na solidną piątkę!

Pozdrawiam ;)

Rothie Dell użytkownik 16 11 2012 (15:50:43)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Ja się nie będę rozpisywać zanadto. To zbyteczne. Powiem prosto z mostu: JESTEŚ WSPANIAŁA. Nic dodać, nic ująć. Tylko pozazdrościć talentu.
Pzdr, Irish

subtelny demon Użytkownik WPMT 15 11 2012 (20:50:33)

Użytkownik ocenił pracę na 6

A ja z kolei sądzę, że przecinki zburzyłyby koncepcję, że tak miało być, na jednym wdechu, a przynajmniej ten wers "żebyś mógł ogrzać ręce kiedy je puszczę Hans tak mi zimno". Wzruszyłam się. Chyba tylko tyle chciałam napisać. Dziękuję.

Dawied Użytkownik wpmt 13 11 2012 (19:58:15)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Średnio mi się podoba granat nocy i uważam, że dużo lepiej czytałoby się ten wiersz z interpunkcją. Po za tym jest naprawdę bardzo dobrze. Jest jeden z lepszych wierszy jakie czytałem tu ostatnio. Przemyślany, spokojny, emocjonalny. Od finału chciałbym może więcej, ale jest bardzo dobry.

cichoszara Użytkownik wpmt 13 11 2012 (19:37:50)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witam. Niezwykle poruszający utwór, taki... lekki. Wygląda jakby napisanie wiersza nie sprawiło Ci żadnego problemu, słowa łączą się w obraz, który jest jednocześnie piękny i przerażający. Mnie osobiście poruszył ten fragment: "patrz zieleń nie dotyka nawet moich pięt" (od razu wyobraziłam sobie wisielca, jednak Ty potrafiłaś pokazać to w taki delikatny sposób, dopiero po przeanalizowaniu poczułam smutek) Bardzo dobrze dobierasz słowa, nie pozwalasz nudzić się czytelnikowi i cały czas wprowadzasz ciekawe metafory.

Ilveran Redaktor 13 11 2012 (00:17:08)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Cóż za dojrzałość. Jakie to wszystko... przemyślane. A jednak zawieszone gdzieś w przestrzeni, ledwo oddychające.

Dobra noc. Powiem Ci, że takie wiersze dodaje się do ulubionych. Żeby przypadkiem ich nie zapomniec w tej naszej malej gonitwie. I powiem Ci, że zazwyczaj wiersze w takiej obszernej formie przytłaczaly mnie, męczyly. W Twoim wypadku stało sie wręcz odwrotnie. Płynełam. Czułam sie lekka. Lekkosc to spory atut tej pracy. I prawdziwość. Wręcz bolesna. Trzecia strofa jest mistrzostwem. Szczegolnie drugi wers.

Dlugo czekałam na wiersz, który mnie poruszy. Przy takim nie trzeba wiele słów. Wystarczy pochylenie głowy, drżenie ust. Gratuluję. Z plusem -

Tygrys Tadeusz Użytkownik wpmt 11 11 2012 (13:40:00)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Bardzo dobry wiersz! Metaforyka, stworzenie takiej opowieści. Nonono. Naprawdę super!

pneumokok Użytkownik wpmt 11 11 2012 (00:20:50)

okropnie doskonały, przerażająco prawdziwy, mocny.
dziękuję.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(46): 46 gości i 0 zarejestrowanych: