Najpierw cichutko
na pościeli leżało.
Potem muszka - najmniejsza
w domu się schowała.
Na kołnierzu gąsienica
udawała, ze jej nie ma,
a ślimak na spodniach
przez drogę przechodził.
Nawet deszcz wieczorem
pukał do okienka
A wszystko po to
by nie był samotny.
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 27.02.2009r.
Tosca
27 02 2009 (19:30:22)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Faktycznie...dziwny :) Ciekawy, ale myślałam, że będzie dłuższy. Jest taki trochę o niczym... Fajnie, że porównujesz rzeczy i zwierzęta do osamotnionych ludzi, fajna jest budowa wiersza, ale ogólna treść, szczególnie zakończenie - już mniej. Dam 4, tak na zachętę ;)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Zagadkowy, trochę dziwny. Musiałam przeczytać dwa razy, żeby go zrozumieć. Podoba mi się. Jest taki inny. Może i bez zachwytów, ale jednak :)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(13): 9 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl