Użytkownik ocenił pracę na 5
Poruszasz się w świecie swobodnych metafor; naprawdę je wyzwoliłeś, pozwoliłeś, by wybrzmiały w Twoich wersach. Odczuwałam wszystko na przestrzeni wielu poziomów i rozpłynęłam się w magii (jestem świeżo po lekturze Nory Roberts i klimat uderzył mi do głowy, to zaraz minie). Dużo pochwał już było, ja tylko podziękuję. Zasłużyłeś na pięć.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Utrzymane w konwencji miłego wspomnienia. Proste aż do bólu. Ale to dobrze. Tylko ostatnia strofa mi się nie podoba, jakaś taka infantylna. Ale przecież najważniejszy jest całokształt...
Użytkownik ocenił pracę na 5
w wierszu balansujesz od spokoju do niepokoju. to dobre, bo w końcu artysta ma wywołać emocje u czytelnika. no i te truskawki, niby tylko, ale aż. dużo tu sentymentalizmu. gratuluję tak wyraźne przekładanie uczuć na kartkę. bo tutaj tęsknotę można aż dotknąć, jest namacalna.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Sam motyw truskawek skojarzył mi się z ,,W maliniowym chruśniaku"
Najmniej podoba mi się sama końcówka, bo choć znany zabieg stylistyczny, to jakos obco mi brzmi.
Trzecia zwrotka... O ile wczesniej i pózniej siedziałam spokojnie, to tu nie mogłam wybrac emocji. To było fajne. Takie na wskroś pobudzające. łagodnie i dzikie fantazje, niby konflikt, ale myslę, że cała sytuacja wiersza jest jednym wielkim zamętem.
Jestem na tak.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Widząc nowy wiersz o wdzięcznej nazwie "To tylko truskawki" już po tytule wiedziałam, że prawdopodobnie przypadnie mi do gustu. Weszłam, patrzę - KN19 (: I myślę, że jest on jednym z Twoich dzieł, które lubię najbardziej. "Sprawiedliwy" jednak był lepszy (dlatego ocena z małym minusem), ale trudno porównywać do siebie coś o tak odmiennym klimacie. W każdym bądź razie... trafiłeś do mnie. Opisujesz wszystko w prosty, ale przystępny i miły dla oka sposób - aż chce się czytać. Lubię Twój styl, bo mogę bez długiego rozszyfrowywania skomplikowanych metafor zgłębić się w treść. Wczułam się. I mimo, że ocena jest subiektywna, wystawiona przez osobę nie znającą się zbytnio na poezji... Masz ode mnie szóstkę, bynajmniej nie po znajomości. Chętnie bym z Tobą pogadała siedząc na pniu, którego już nie ma... Ale odbiegam od tematu. Gratulacje, więcej takiego sentymentalizmu (;
Użytkownik ocenił pracę na 5
Wiersz jest świetny i to bez dwóch zdań, zacząłeś tak spokojnie, melancholijnie, aż dobiłeś zakończeniem, mocnym i stanowczym. Lubię taką gradację, czasami to zwiększa emocje, pobudza wyobraźnię- tak i w tym przypadku. Podmiot wczuwa się, prawdopodobnie obdarza adresata sympatią. Kto jest adresatem? Mogę jedynie zapytać, bo nie potrafię się domyśleć. Być może ktoś, ale niekoniecznie. Czasem obieramy za punkt zaczepienia rzecz, zjawisko, które także wiele dla nas znaczy. Wiele emocji, wiele refleksji snuje się w tym utworze- świetnie, gdyż nadajesz jemu smaku, zapachu, obrazy które ukazują się przed moimi oczami tworzą ciąg wydarzeń. Cel jest oczywisty- przywiązanie do "zapachu truskawek". Nie wiem, czy symboliczne, czy nie- ale świetne. Dobre argumenty, dobre słownictwo, język prosty, ale dociera do mnie i wiele jest w stanie ukazać. Puenta widoczna, wnioski wyciągnięte.