wielki detonacyjny wybuch
nawet myśli nie uchronił
bunkier z niewiedzy
patrzę się ślepo w sufit
sam sobie hipnozÄ…
czekam tylko na sugestie
cisza w puszce
jak zwał tak zwał
mózgowej
niektórych to
zakonserwowali
za życia
inni mają tyle pomysłów
że cisną każdy głupi
jak na pożarcie
a ja siedzę wyłączony
tylko echo w uszach
po ostatnich słowach
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 06.05.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Zauważyłam, że ostatnie wiersze masz trzywersowe, a już po jakimś czasie taka monotonnia, powiedzmy, trochę męczy(?), nudzi(?). Co do wiersza samego w sobie, to całkiem nieźle, wpłynął on na moją wyobraźnię, to ważne. Teraz jak czytam kolejny raz, to podoba mi się jeszcze bardziej. Ciekawy pomysł na przedstawienie tematu. O końcówce nie będę mówić, bo pewnie Ci się już znudziło to ciagłe moje gadanie o niej. Chyba moje zdanie na jej temat już Ci się utrwaliło ;). Czwórka z plusem.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(12): 8 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl