Fala niebiańskiego spokoju
przyniosła mi twój prezent.
Pachniał on choinka, choć nie widział
świąt. Papierowy żuraw
dryfował w twoich oczach. Czemu taki zapatrzony?
Pytałam.
Byśmy nie zapomnieli, że jeszcze żyjemy,
że siedzimy w szkole
a w nasz świat zaraz wjadą
czołgi
.
Dedykacja: Potrzaskanej Muzie
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 02.12.2010r.
Fał
07 12 2010 (10:41:53)
Miało być "Tian'anmen"? :P
jazzu
07 12 2010 (10:38:52)
Budowa jak mnie co najmniej dziwna, szczególnie kropka po czołgach. Chociaż bardziej interesuje mnie papierowy żuraw, dlaczego akurat origami w połączeniu ze świętami? Chyba, że chodzi o żurawia jako maszynę, ale wątpię. Taka zlepiona konstrukcja trochę mnie drażni, dlatego że po "pytałam" pojawia się liczba mnoga i wg mnie tu by pasowało rozdzielenie, aczkolwiek można nad tym gdybać. Ciekawy jest ten motyw czołgów w święta i nacisk na to, że prezent jest kogoś innego, jakiegoś znajomego podmiotu. A to jest dobre i mi się podoba, bo prowadza pewien niepokój zaprzeczający owemu niebiańskiemu spokojowi z pierwszego wersu. Sam nie wiem co postawić, bo ta budowa trochę mnie intryguje, dlatego też zostawię ten wiersz bez oceny, ale zaakceptuję.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(12): 8 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl