chciałabym spisać
kilka skromnych myśli
zanim rozstrzeli mnie
czarny rewolwer
nienawidzÄ™ ciÄ™
odkąd zabrałeś
wszystkie namiętności
z bluźnierskim chichotem
na twarzy
uwielbiam kiedy śpisz
bo liczÄ™
na najgorsze sny
tej nocy
niech zjedzÄ… twojÄ… pychÄ™
nie cierpiÄ™ kiedy dzwonisz
gdy palÄ™ ostatnie listy
gnijÄ…ce w szufladzie
zażenowane fałszem miłości
i nie karz mi
wstawać z grobu
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 04.07.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Tak naprawdę dopiero koniec mnie poruszył i pokazał mi w innym świetle wcześniejsze słowa. Dzięki temu odbiciu 4.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Nie wiem, co o nim myśleć. Koniec jest naprawdę mocny i to mi się podoba. Co do formy, to trochę przenośnie nie podobają mi się w niektórych miejscach np tutaj "nienawidzę cię
odkąd zabrałeś
wszystkie namiętności" Zmieniłbym tutaj na coś takiego : " Nienawidzę Cię odkąd...
odkąd zabrałeś
wszystkie namiętności". Moim zdaniem tak byłoby lepiej(ale to tylko moje skromne zdanie). Ciekawie się go w sumie czytało, ale czegoś mi tu brakuje np ironii ?? za mało na 5, a za dobrze na 4m wiec 4 :P Pozdrawiam DV
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(12): 8 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl