warto go przeczytać
maskuję czarnym tuszem codzienność
blask oczu przykrywam ciemnÄ… kotarÄ…
- dziś nie będzie potrzebny
przeczesuję jedwabiem włosy
niesforne kosmyki układam w mozaikę piękna
- chcę stwarzać pozory
bawełniane koronki niemo pieszczą ciało
czarne pończochy opinają smukłe nogi
- idealnie współgrają z kremową karnacją
(obcisła sukienka kaszmirowe usta jeszcze tylko szpilki)
z biegłością przesuwam się wzdłuż twego ciała
chłodnymi dłońmi łapczywie chwytasz za pośladki
rola luksusowej prostytutki odegrana
schodzÄ™ ze sceny oklaskana twoim nasyconym wzrokiem
a cisza szepcze do następnego przedstawienia
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 11.08.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(7): 3 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun