warto go przeczytać
Dźwięczne tony fortepian szepcze
Skrzypek wnet się w granie włącza
Już melodia na dwie czwarte pląsa
Najpierw nieśmiało, chłodno, spokojnie.
Suknia czerwona bioder lśni falowaniem
Bliskość ciał muzyką przedzielona
I dwa kroki w przód, kobieta bezbronna
Mężczyzna elegancki urodą zachwycony
Dłonie splecione, ciało spojrzeniem złączone
I do przodu, znów mężczyzna panem
Krok w tył nieśmiało, obrót i świat wiruje
Fortepian zazdrosny mocy nabiera
Pasja i żądza tancerzy pochłania
Mocne uderzenia i ruch tempa nabiera
Obrót i dalej, oczy zamglone, uwięzione
Ona uległa, bezbronna mocą uwiedziona
On silny i pewny klawiszami uniesiony
Do ramienia przytulona namiętnością upojona
I znów szybciej i mocniej orkiestra gra
Bezczelnie na chwile krótką ją odsuwa
By znów móc w ramiona brać i tulić
Postawy nie zmÄ…cone i serca zadowolone
Każdy ruch, skinienia szum, z graniem razem
Fortepian milknie, skrzypce kończą leniwie
Kilka chwil rozstania i muzyka cichnie
A wokół płonie tańca namiętność
W ciszy tylko ich serc kołatanie
Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 26.12.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(10): 6 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun