warto go przeczytać
Tam gdzie śpiewają ptaki,
Słychać w tle lutni dźwięki.
Nawet drzewa podrygują,
W rytmie ich piosenki.
Girlandy powabnych żonkili,
Zwieszają się z nieboskłonu.
Duszący aromat lilii
Otępia jak szczypta bromu.
Krople srebrzystej rosy
Na pijanych źdźbłach trawy.
Złociste łany i kłosy
Na tapecie szafirowej murawy.
Brzozy jak panny młode,
Smukłe i całe w bieli.
Splecione w uścisku na zgodę
Gromady wonnych konwalii.
Łuski błyszczącej jaszczurki
Migają w promieniach słońca.
Jak rumaki biegają chmurki.
Można tak patrzeć bez końca!
Ocena: 5.667
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 02.04.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(11): 7 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun