Pseudonim: Zoso
Imię: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 77

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Insomnia" 09.01.2011
"Moulin Matilda" 11.01.2011
"Notting Angel" 14.01.2011
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Inne prace tego autora:
"Zaścianek" 09.06.2012
"Przez dziurkę od klucza" 13.04.2011
"Mount Loverest" 21.02.2011
"Na włosku" 17.06.2011
"Rzeka" 11.05.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Szyba granatem malowana

tlący się knot dziennej świecy zabijam zmęczonymi palcami dogasam kawową mgłą tulony z oczkami sennie-chłopięcymi niecodzienna codzienność wyobraźnią masuje umysł popękane wargi dokarmia pyłem wzlotów i upadków sklepiki na rogach szarych ulic powinny sprzedawać na wagę szczęście w kostkach lub proszku *** horyzont z parapetu nocny podziwiając tworzę setki planów w ułamku sekundy zsuwam się w milczeniu na łóżka połacie jutro będzie lepszy sen



        Dedykacja: zabieganiu z poplątaniem nieodstępującym na krock.

Płeć: mężczyzna
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 22.03.2011r.

1     

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 25 03 2011 (14:31:55)

Hm... Szef wierszy, tja.
Fajnie iż uznałeś, że moja interpretacja nie jest tak zła.

Czemu zaznaczam, że jestem tępa? Żebyś nie skoczył na mnie z ładnie naostrzonymi pazurkami, gdy zrobię coś źle xd A wiele razy mi się to zdarzało... I w ogóle:D

Ja również xd

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 24 03 2011 (16:54:50)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Interpretacja.
Wiersz trudny. Twoje prace mają to do siebie, że muszę analizować pomału, wers po wersie. Potrafisz zbudować coś stabilnego i każdy wyraz jest przemyślany, wszystkie środki zastosowane świadomie. Tworzy się z tego misterna całość, taka o silnej podstawie. Mam pewność, że jesteś poważnym poetą i...

Jeny, co ja piszę. Do rzeczy.

'tlący się knot dziennej świecy
zabijam zmęczonymi palcami
dogasam kawową mgłą tulony
z oczkami sennie-chłopięcymi' - mamy tu papierosy i kawę w oryginalnym wydaniu? Czy gaszone słońce (co oczywiście ma głębszy sens)? Kawowa mgła to naprawdę ten popularny napój czy też coś, co ma symbolizować jej działanie?
Tak czy tak, dla mnie obraz niewiele się zmienia. Niemniej, jestem ciekawa.

Może zawczasu przeproszę za głupotę? Przepraszam. Jestem tępa.

'niecodzienna codzienność
wyobraźnią masuje umysł
popękane wargi dokarmia
pyłem wzlotów i upadków' - zastosowany oksymoron ('niecodzienna codzienność') stanowi, według mnie, trzon interpretacyjny tej strofy <właśnie tworzę nowe określenia?:D>... Każdy dzień jest inny, a jednak wszystkie są takie same? Popękane. Pękają, bo są suche. Czad. Są suche, bo brak im wody. Woda jest orzeźwiająca i smaczna. Latem zimna. Zimą gorąca. Popękane wargi...
... niecodzienna codzienność dokarmia pyłem wzlotów i upadków.

'sklepiki na rogach szarych ulic
powinny sprzedawać na wagę
szczęście w kostkach lub proszku'
- sklepików jest dużo. I znów ten popularny ostatnio w poezji wpmt.pl motyw rogów szrych ulic.. To już któryś z kolei wiersz.
Powinny sprzedawać, bo jest tego za mało. Nie sprzedają, więc nie ma...
... wśród szarych ulic...
...szczęścia.

'horyzont z parapetu nocny podziwiając
tworzę setki planów w ułamku sekundy
zsuwam się w milczeniu na łóżka połacie

jutro będzie lepszy sen' - podziwiając nocny horyzont z parapetu tworzy setki planów na ułamek sekundy.. Plany, wiadomo, pozwalają coś zmienić zazwyczaj na lepsze... Ale skoro tak dużo, to mu się nie uda <podmiotowi> ich zrealizować... Ma słomiany zapał, dobrze to współgra z klimatem wiersza.

Wspaniały utwór. Masz bogaty warsztat i niesamowitą zdolność sprawowania władzy nad swoimi umiejętnościami tak, że wszystko zdaje się być pod kontrolą. Pisałam o tym, nie?

Jest świetnie.
Powiesz, czy dobrze myślę, jeśli chodzi o interpretację?

Jeśli dobrze myślę, to... Wiosenna deprecha czy zły dzień?

Z plusami.

Zoso Użytkownik wpmt 24 03 2011 (21:06:14)
nie deprecha, nie zły dzień.
wiersz był pisany pod wpływem ogromnie pozytywnych emocji, które jednak ujście w ciemnym i zapełnionym zapachem kawy o pierwszej w nocy pokoju znalazły jedynie w słowach. interpretacja jak najbardziej w porządku, każdy przecież na swój sposób odnajduje się w pracy.

zastanawia mnie czemu zawsze uznajesz się za uhmm... "tępą"... lubisz słuchać zaprzeczeń tej jak to nazywasz tępoty?;)
nie, nie jesteś tępa.
jakbyś była tępa to wątpię, że sprawowałabyś funkcję szefa wierszy.

salutuję.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(54): 54 gości i 0 zarejestrowanych: