Pseudonim: Eliene
Napisanych prac:
- wiersze: 3

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 7 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Szloch cichszy" 14.09.2011
"Bliscy i dalecy" 04.07.2011
"Cicho sza" 05.07.2011

Inne prace tego autora:
"Bliscy i dalecy" 04.07.2011
"Szloch cichszy" 14.09.2011
"Cicho sza" 05.07.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Szloch cichszy

Może kiedyś usłyszę swoją muzykę Może usłyszę wezwanie by zagrać wybraną rolę Wejdę na scenę świadoma choreografii oddechów A później zejdę Usiądę w pierwszym rzędzie I będę oglądać każdy akt raz jeszcze Będę oglądać chwila po chwili By kiedyś powiedzieć – To miało duszę! A teraz wrócę na zaplecze Ktoś musi posprzątać



Płeć: nieznana
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 14.09.2011r.

1     

Zoso Użytkownik wpmt 17 09 2011 (22:47:30)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Hej Eliene,
na początku powiem, że wielkie litery były zbędne. Wiersz jednak zbędny nie był, bo podobał mi się o tej wieczornej...nocnej porze.
Interesujący, krótki utworek o przemyśleniach metaforycznej pani sprzątaczki...
Bardzo ciekawa historia i całe tło, zaplecze tego wiersza. W kilku wersach zawarłaś to słynne, odwieczne marzenie o niemożliwym. Niespełnionym. Tym, co może być kiedyś, za tysiąc lat. Zrobiłaś to tak prosto, spokojnie, na palcach, delikatnie. Ja widzę tutaj właśnie taką zwykłą, przeciętną panią Krysię sprzątającą teatr po sztuce. Jest noc, jest tam sama, papieros dogasa, a nasza bohaterka snuje sobie takie właśnie - jak wyżej wymienione - przemyślenia. Swobodnie, bez patosu, lirycznego napinania się przedstawiasz jej myśli.
Każdy przecież marzy - że kiedyś z osoby "szarej" wystąpi na wielkiej estradzie. Bardzo podobało mi się liryczne ujęcie, które pokazywało podmiot liryczny występujący na scenie, a potem oglądający samego siebie. Z utworu bije przede wszystkim szczerość, wolność słowa, pragnienie niezdobytego. Czytało się super! Co mi tam, łap piątkę na dobry sen, nic dodać nic ująć.
Z pokojem,
Zoso


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(24): 24 gości i 0 zarejestrowanych: