warto go przeczytać
Zamknij oczy szkarado
Nie mówię ci tego na złość
Oszczędzić chcę tylko
obrzydzenia wtartego
w tęczówki
Gdzie włosy twe
uszy brzydko odstajÄ…
piegi na nosie aż rażą
Wszyscy na ciebie patrzÄ…
WodzÄ… wzrokiem ukradkiem
Myślą że nie zauważysz
Dotknij kułek raz i dwa
uciekaj od tych pseudo
ludzi jeśli nie chcesz
znów zamoknąć
Nie uśmiechasz się
dziewczynko
Szmaragdowymi oczami
błądzisz po asfalcie
Rzęsami wachlujesz
gładkie policzki
Czyżbyś została sama
Ludzie kiedyÅ› do serca
czule ciÄ™ przyciskali
teraz dotykają dłonią
spierzchniętych ust
Wołają do Boga
Ale czy to Bóg
wyrządził tą krzywdę
Dziecko drogie
To coś od środka
jeszcze do końca
cię nie zjadło
Otwórz oczy szkarado
Przecież to tylko ludzie
o wiele bardziej
brzydsi od ciebie
To oni są ułomnymi
miłości kochanego świata
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 15.04.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46624 | Użytkownicy: 3570
Online(22): 16 gości i 6 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun, cichociemny, Kevincio