Pseudonim: Krzyku_1993
Imię: Dominik
Skąd: gg:9056084
O sobie: A taki sobie mało oryginalny opis, ale lepszy rydz niż nic :)
Napisanych prac:
- wiersze: 35

Średnia ocen: 4.8
Użytkownik uzyskał: 180 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Chwile" 26.12.2009
"Serce" 04.02.2012
"Męczennik bytu" 25.02.2009
"Uczulenie" 29.03.2009
"Dzisiejsi kanibale" 31.03.2009

Inne prace tego autora:
"Ostatnia przystań" 31.12.2008
"O muzyce" 02.04.2009
"Syndromy szarości" 02.11.2009
"Jak psy bezpańskie" 12.01.2009
"Dzisiejsi kanibale" 31.03.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Syndromy szarości

twarde zasady ograniczające sens istoty esencjalnego bytu zwanego potocznie człowiekiem zatrważająco skutecznie uniemożliwiające rozwój w swej bezwzględności dla niewielu zrozumiałe są jak chwasty obrastające frezje które wypijają soki z każdego liścia na koniec zostawiają kwiat i męczą go najdłużej czekając na ostatnie tchnienie żywotu czas podnieść ociężałe od złudzeń powieki sprzeciwić się tyranii suchego słowa lecz czy odważni wyjdą przed szeregi nie sądzę z powodu syndromu szarości



Płeć: nieznana
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 02.11.2009r.

1     

Faun Użytkownik wpmt 03 11 2009 (19:30:12)

Użytkownik ocenił pracę na 5

ups...zapomniałem o ocenie ;)

Faun Użytkownik wpmt 03 11 2009 (19:29:36)

Przyznam, szczerze, że niecierpliwie czekałem na jakąś pracę spod Twojego pióra. Wiersz ma ciekawe przesłanie, jest intrygujący. Myślę, że z pierwszej strofy za bardzo chciałeś zrobić rozprawę filozoficzną, a nie wiersz filozoficzny. Kolejne strofy to już powrót do takiej czystej poezji i tutaj pojawia się pytanie, czemu ma służyć takie ujęcie pierwszej strofy. Oczywiście jej przekaz jest jak najbardziej zrozumiały, ale jakoś wolałbym w tym miejscu ujrzeć formę podobną do następnych strof. Wracając jeszcze do tego początku, to wydawać by się mogło, że trochę przeładowujesz go. Tak jakbyś na siłę chciał zachować podobną sylabiczność wersów. Czasami tworzy się takie wiersze, że wpycha się do nich zbędny epitet by zachować wyznaczoną budowę danego wersu. Nie wiem czy tak było w Twoim wypadku, ale przyznam, że odniosłem takie wrażenie. Druga strofa jest już poetyckim mistrzostwem, natomiast kolejna jakby lekko zbaczała na banał. Nie jest to jakieś drastyczne zboczenie, ale daje się je wyczuć. Cóż więcej powiedzieć, brakuje na portalu Twoich prac, które dodajesz rzadko, a przyznam, że ze względu na ich wysoki poziom, chciałoby się czytać je częściej. Zostawiam 5 po sobie, jak również nadzieję, że na kolejny wiersz nie przyjdzie mi czekać pozorną wieczność ;)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12451
Online(37): 37 gości i 0 zarejestrowanych: