Złotawe trzewiki
suknia atłasowa
wyjÄ…tkowa torebka
zamyślona głowa...
Płynie hen, daleko
Młoda, panna młoda
Bez żalu, bez trosk
i żadnego wspomnienia
eterycznie idzie
snujÄ…c swe marzenia
Biały, święty dzień
miał być
nie było...
Rozwiane znudzenia
zostały
bo miłości znowu nie wystarczyło
Ocena: 2.667
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 16.01.2009r.
Wiersz ma może coś w sobie, chciałaś coś przekazać, aczkolwiek całość nie powala. Jakiś okrojony, nudny, banalny. Nie podoba mi się. Nie trafia do mnie.
dla mnie 3 to szczyt marzeń :DD
zgadzam siÄ™ z Dawied'em. zwyczajne 3
Początek nawet przyjemny, ale zakończenie wyszło w moim odczuciu bez wyrazu. Mogłaś pozostać cały czas w tonie takie ślubnego rozmarzenia. Chyba chciałaś przekazać jakąś puentę i dlatego zrezygnowałaś takiego trochę melancholijnego i rozmarzonego nastroju. Szkoda wielka. Cóż dla mnie na trzy. Mam nadzieję, że następna praca będzie lepsza ;)pozdrawiam
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46623 | Użytkownicy: 3570
Online(30): 24 gości i 6 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, exother, Faun, cichociemny, Ell003
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl