WidujÄ™ ciÄ™ w zakamarkach ciemnych ulic,
W mroku pokoju nocÄ…,
Wśród spojrzeń przechodniów gnających do nikąd.
Słyszę cię, gdy wiatr gra swoje smętne melodie.
Czuję twój oddech na plecach,
Paraliżuje ciało, zamyka umysł w klatce rozpaczy.
I nie ma ratunku, i nie ma pomocy…
Ocena: 3.75
Liczba komentarzy: 6
Data dodania: 04.01.2010r.
Wiersz nie miał wywoływać strachu...
nete
07 01 2010 (19:17:24)
Użytkownik ocenił pracę na 3
praca nie wywołuje we mnie żadnych uczuć - tytułowego 'strachu' tym bardziej. Nie wiem co ten wiersz miał wyrażać w zamyśle, ale od razu widać, że autor nie zastanawiał się nad każdym słowem, tylko pisał blok o nieokreślonej treści. Wystawiam trójkę i życzę powodzenia w dalszej pracy.
Dziękuję za rady, często dzięki nim coś poprawiam i potem jest lepiej;) Przyznam, że trochę męczyłam się z ostatnim wersem, więc może dlatego nie jest za dobry, trzeba będzie pomyśleć nad czymś innym.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Ginger ma rację, krótko i na temat. Fajne metafory dobrałaś tworzące dodatkowy smaczek w odbiorze utworu. Wiersz jest smutny, t owidac, ale nie tylko dzięki słowom, które zdecydowałaś się użyc, ale też w dzięki klimatowi, który udało Ci się stworzyc.
Wszystko byłoby dośc fajnie, gdyby nie końcówka. Ona brutalnie sprowadziła mnie na ziemie. Nie dorównuje poziomu całości, a więc psuje wkład pracy, który włożyłaś. Na Twoim miejscu zmieniłbym to. Gdyby nie ten minusik byłoby całkiem całkiem nieźle.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Zacznę od tego, że nie podoba mi się to, że każdy wers jest z dużej litery. To utrudnia odbiór, zagłębienie się w wiersz. Co do treści, mam bardzo mieszane odczucia. Z jednej strony jest w tym coś urzekającego i twórczego, jakaś inna oryginalność...ale z drugiej wszystko takie trochę powielone, znane. I nastrój, w który utwór wprowadza raz jest silniejszy, raz bardzo słaby. Musisz popracować nad stylem. Nie widzi mi się również takie zakończenie. Czekałam na taki wyrazisty akcent, bądź zupełnie delikatny, ale pełen indywidualizmu, wrażliwości...natomiast niestety, ostatni wers jest nieco banalny. Całość dosyć krótka, zatem łatwiej jest doszlifować, dopracować. Moim zdaniem utwór jest taki sobie. Powinnaś go jeszcze przemyśleć, dopracować. To jak dla mnie wersja próbna. Pozdrawiam.
Imbir
04 01 2010 (22:00:31)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Krótkie, ale dosadne. Aż żałuję, że nie pociągnęłaś tej myśli dalej, bo gdybyś potoczyła ją tym samym językiem, co ten krótki fragment, stworzyłabyś kawał dobrej poezji. Początek skojarzył mi się z jakąś piosenką, więc dorobienie sobie w głowie melodii sprawiło, że ja, jako odbiorca, uzyskałam swój własny, indywidualny klimat, który w połączeniu z Twoim tekstem stał się niesamowicie kojący. No dam Ci 5, zaszaleję.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46623 | Użytkownicy: 3570
Online(42): 33 gości i 9 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Pawlak, exother, Faun, cichociemny, athanasia, Ell003
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl