Pseudonim: Dawied
O sobie: ...
Napisanych prac:
- wiersze: 154
- proza: 94
- publicystyka: 11

Średnia ocen: 5.2
Użytkownik uzyskał: 828 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"O lataniu" 07.03.2009
"Nie spowiadaj się" 19.07.2009
"Przed snem" 06.09.2009
"Pachnij padliną" 22.04.2010
"Wyjść z trumny 2" 08.06.2010

Inne prace tego autora:
"Pieczone przepiórki" 10.10.2013
"amymone, Dawied - Przebudzeni" 25.03.2010
"Cynik" 15.02.2014
""Ale to już było..."" 14.05.2012
"Stopnie 2" 04.02.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Stopnie 2

Trzydzieści dziewięć stopni do nieba - na każdym prawda. Okłamałem siebie - nie wiem kim jestem. Zza swojego muru spoglądam ślepy. Jest krzyk i złość i nic. Mój czas to rwane chwile i ciasne pokoje. Mam prawo wierzyć, że jestem potarganą kartką. Więc dryfuje gdzieś i po coś. Okłamałem siebie, nie wiem dokąd zmierzam.



        Dedykacja: Justynce

Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 04.02.2012r.

1     

Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 04 02 2012 (17:27:24)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witam.
zdecydowanie zgadzam się z Faunem. Utwór jest niezwykle lekki, fenomenalny i bardzo poruszający. Wstrząsnął całą moją duszą, bym znów na nowo mogła odkryć, czym jest poezja.
Wiersz jest przesycony tęsknotą za szczęściem, rozgoryczeniem podmiotu lirycznego, który niemalże ma ochotę spliczkować samego siebie, przynajmniej takie odnosłam wrażenie. Jest rozdarty, ma wyrzuty sumienia. ,,jestem potarganą kartką.
Więc dryfuje gdzieś i po coś."- mój ulubiony fragment. Widziałam, jak roztargany kawałek papieru wiruje porwany przez huragan, na tle burzowego nieba...
Nie ma sensu, bym się bardziej rozpisywała, bo Twój wiersz jest niesamowity, pozornie prosty, ale bardzo metaforyczny równocześnie.
Pięknie.

Pozdrawiam ciepło,
Alabastrowa Marzycielka :)

Faun Użytkownik wpmt 04 02 2012 (16:16:47)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Widzę, żeś postanowił kontynuować swoje dzieło z tak przecudnym pomysłem. Tutaj z kolei w podmiocie wciąż potęguje się motyw zagubienia i znowu forma ma swoiście szczególną rolę do odegrania w owym spektaklu. Tym razem czuć pewną dojrzałość(bohatera) osadzoną w płynności posunięć piórem, taką akceptację rzeczywistości, która chyba go rani. Budowa wydaje się bardziej zharmonizowana i nawet pomimo myśli dotyczących kłamstw, zerwanych ścieżek, nicości egzystencjalnej, ujrzeć można pewną neutralność, dystans w odbiorze sytuacji. Śmiem twierdzić, iż jest to historia niedokończona, niedopowiedziana i ciekaw jestem czy ten niesamowity film trwał będzie dalej czy zakończy się na tymże wierszu. Osobiście pragnąłbym więcej...

Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 04 02 2012 (17:28:42)
Również czekam na ciąg dalszy!


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(53): 53 gości i 0 zarejestrowanych: