StojÄ™ za ladÄ… i czekam,
CiÄ…gle czekam.
Wchodzą wszyscy aby zaraz wyjść.
I znowu zostać samym z chmarą kurzu,
UnoszÄ…cego siÄ™ nad wszystkim.
Który potem znowu osiada.
Na półce staram się wszystko ułożyć,
Aby stało solidnie i równo.
Kiepsko mi to wychodzi.
StojÄ™ za ladÄ… i czekam.
I tak przeczekam do końca.
Ocena: 4.333
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 13.10.2008r.
BEZNADZIEJA!!!!!!! stój dalej może w koncu coś uderzy cie w łep....
Ja też uważam dwa ostatnie zdania za zbędne. "Kiepsko mi to wychodzi" załatwia sprawę. I ten kawałek: "Wchodzą wszyscy aby zaraz wyjść. I znowu zostać samym z chmarą kurzu(...)" - oni wychodzą by zostać samotnie z chmarą kurzu?
Faun
10 01 2009 (19:30:16)
ajajajaj gdyby nie ostatnie dwa zdania to byłby genialny, naprawdę. Z fascynacją czytałem pierwszą strofę i tą końcówką się trochę sparzyłem ;p 5 z minusem
KN19
10 01 2009 (19:25:46)
Ciekawy wiersz, choć to stanie za ladą jest przykrywką to nie ma wyjaśnienia ani podpowiedzi trudno takie coś oceniać...
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46623 | Użytkownicy: 3570
Online(37): 29 gości i 8 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Pawlak, exother, Faun, cichociemny, athanasia
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl