Pseudonim: KN19
Imię: Konrad
O sobie: Jestem sam, dlatego bardziej jestem.
Napisanych prac:
- wiersze: 22

Średnia ocen: 4.6
Użytkownik uzyskał: 76 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Sprawiedliwy" 02.03.2009
"To tylko truskawki" 20.04.2010
"Kontrast serc" 16.02.2009
"Miłość nie pamięta złego" 08.12.2009
"Śmierć w oczy nie zagląda" 14.02.2009

Inne prace tego autora:
"Sztuka doskonała" 25.05.2009
"Niczym grzechy uprzejmości" 24.04.2009
"Życie piórem napisane" 22.03.2009
"24/7" 07.01.2009
"Naiwność" 07.06.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Sprawiedliwy

Idąc w deszczową noc przez park wspomnień przede mną upadł liść złotego klonu a gdy go odłożyłem do swych braci nieistniejących szepnął ledwie słyszalnie sprawiedliwy, sprawiedliwy Wychodząc z ciepłego cmentarza pomodliłem się nad grobem złotego samobójcy a gdy skończyłem krzyż zerwany krzyczał sprawiedliwy! sprawiedliwy! Obejmując Cię mym wzrokiem ze ściśniętym gardłem powiedziałem kocham mimo wszystko Słysząc me słowa wszystko umilkło a Ty z pięknym wyrazem bezradności ledwo wyszeptałaś przepraszam gdy ściany zapłakały sprawiedliwy, sprawiedliwy Odpychając mnie tłum swym potężnym wzrokiem ze ściśniętymi dłońmi oskarżył mówiąc sprawiedliwy A kiedyś mówiłaś mi do snu po nieprzespanym dniu że kochasz mimo wszystko później przepraszałaś i błogosławiłaś mówiąc ty mój biedny



        Dedykacja: Dla nocy nieprzespanej

Płeć: nieznana
Ocena: 5.8
Liczba komentarzy: 6    
Data dodania: 02.03.2009r.

1     

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 04 09 2010 (17:52:17)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Wiele zostało już powiedziane we wcześniejszych komentarzach. Mogę tylko dodać: w pełni utożsamiam się z podmiotem lirycznym, szykanowanym za swe idee, za to, że nie wyrzekł się swego prawdziwego 'ja', a zamiast tego pozostawał wierny swoim przekonaniom. Ten utwór niesie ze sobą wiele mądrości i jest powodem do licznych refleksji. W dzisiejszym świecie albo podporządkowujesz się społeczeństwu, albo cierpisz katusze. Jeśli w jakimś stopniu różnisz się od społeczeństwa, jesteś inny - może nawet lepszy, np. sprawiedliwy, ludzie nie rozumieją cię, pragną cię zniszczyć. A jednak istnieją ludzie, którzy nie poddają się presji otoczenia. I mają za sobą ludzi, którzy dodają im w tym odwagi - np. dziewczynę/chłopaka, dobrego przyjaciela lub Boga (to moje zdanie oczywiście - że Bóg jest najlepszym wsparciem i że w Jego imię warto znosić represje). Czasem istnieją wartości, o które warto walczyć, ale rzadko jesteśmy w tym zupełnie sami. Na swej drodze nie tylko my jesteśmy odważni, ale też ci, którzy nas wspierają.
Amen.

kratka Użytkownik wpmt 07 03 2009 (14:00:22)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Piękny. Po prostu piękny. Zachwycił mnie.

KN19 Użytkownik 03 03 2009 (20:58:42)

Jak najbardziej, muszę jednak powiedzieć że ten wiersz może być rozpatrywany na wiele sposobów. Można odnieść się do sprawiedliwości w miłości i tu można stwierdzić, że jest lub jej nie ma, można również odnieść się do podmiotu lirycznego i jego pozycji w świecie i poglądy. Dzięki temu każdy może widzieć sprawiedliwego w innych ludziach ale i szukać go w sobie a możną dążyć do tego w różny sposób, wiersz również uczula, że ta droga nie jest łatwa a niekiedy jest to poświęcenie w imię idei.

tommas8 Użytkownik 03 03 2009 (19:59:56)

Użytkownik ocenił pracę na 5

no i ok

subtelny demon Użytkownik WPMT 03 03 2009 (18:28:09)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Ujął mnie Twój wiersz. Bardzo obrazowy, prawdziwy, trochę ponury, ukazujący wszechobecną niesprawiedliwość. I ładnie w ten obraz wplata się motyw miłości. Niesprawiedliwością byłoby się nie zgodzić z moim poprzednikiem - 6.

aubrey Użytkownik wpmt 03 03 2009 (17:24:45)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Zabiorę się za ten tekst, bo leży w oczekujących dłuższy czas, a ja nie miałem wczoraj zbytnio czasu, żeby go zaakceptować. Dałeś nam do przeczytania kawał dobrego tekstu. W dodatku jest to wiersz o miłości, stworzony w inny, niebanalny i oryginalny sposób. Jest tu również coś, co bardzo lubię w utworach tego typu. Mianowicie coś więcej niż tylko miłość, czyli uczucia, opisy i inteligentna pointa płynąca z całości. Przejdę już do oceny. Budowa jest poprawna, nie wyróżnia się, nie szokuje, często spotykana, ale zachęca do czytania. Pojawiły się bardzo dobrze wplecione w ogół środki stylistyczne, o których za moment napiszę. Wiersz ten został napisany w liryce bezpośredniej, ma on charakter refleksyjno - opisowy. Ten monolog liryczny pokazuje czym w dzisiejszym świecie jest sprawiedliwość. Podmiot liryczny to mężczyzna,który ma swoją ukochaną. Spaceruje po cmentarzu, gdy spada mu pod nogi złoty liść klonu. Oznacza to więc, że we wyimaginowanym przez autora świecie jest jesień albo też się zaczyna. Ta pora roku skłania człowieka do refleksji nad jego własnym życiem i postępowaniem. To też czyni podmiot liryczny, który przechadza się wśród mogił ludzi. Cmentarz symbolizuje również ludzką kruchość, nietrwałość i bezradność wobec okrutnego losu, a także tego, co ostateczne w ziemskiej wędrówce. W wierszu pojawia się osoba samobójcy, nad którego losem duma osoba mówiąca w utworze. Samobójca - potępieniec, którego czekają ognie piekielne. Ale czy na pewno? Czy w jego czynie nie widać odwagi, która połączona z desperacją sprawiła, że sam sobie odebrał życie? W dodatku autor użył metafory "złoty samobójca", która wg mnie podkreśla jego znaczenie, a zarazem indywidualność, jaką był. Odrzutek społeczeństwa - tak jak podmiot. Szykanowany za swoje ideały, którym dla podmiotu jest sprawiedliwość. Można również zauważyć swoisty paradoks. Otóż krzyż, który wisi na grobie tego, który sam odebrał sobie życie, spersonifikowany przez autora, mówi o podmiocie jedno słowo:"sprawiedliwy". Czyż więc jest możliwe, że samobójca mógł zrozumieć postępowanie "ja" lirycznego, a reszta społeczeństwa nie? Czy to nie jest wystarczający powód, aby twierdzić, że osoba, opisywana w tym tekście czuje się źle w świecie, w którym brakuje ideałów, a liczy się tylko podporządkowanie większości? Zakończenie tekstu jest również swoistym wyciszeniem podmiotu, którego uspokaja ukochana. Rozumie go i przeprasza, że przy innych nie może być sobą, mimo że zdaje sobie sprawę z tego, że jej luby jest niesłusznie oskarżany. Bardzo ciekawa jest także metafora płaczących ścian. Skała nie jest zdolna to niczego innego niż tylko leżenia, jest twarda, trudna do złamania. Ale nawet ona smuci się na widok niesprawiedliwości. Ostatnie słowa wiersza dają do myślenia czytelnikowi i są zarazem podsumowaniem ogółu wiersza. Słowa "Ty mój biedny" można interpretować na wiele sposobów, ale to pozostawiam już innym. A teraz do konkretów. Wiersz pt."Sprawiedliwy" doskonale wkomponowuje się w topos ludzi cierpiących za swoje idee. Utwór jest znakomity. Nie mam wyboru i postawię z czystym sumieniem sześć, bo inna ocena byłaby nieadekwatna. Mam nadzieję, że zobaczę więcej Twoich tekstów tak dobrze dopracowanych pod każdym względem.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(22): 21 gości i 1 zarejestrowanych: koka