warto go przeczytać
Przygnieciony niematerialnymi słowami
zajadam siÄ™ okruszkami
ze stołu hebanowego
racjonujÄ…c powietrze
czasem śpię po cztery
i pół godziny dziennie
na igłach tępych
czasu nie zmarnujÄ™
zwiewny poranek nie dociera
do szklanej twarzy
markotnego uśmiechu
namalowanego grubÄ… kreskÄ…
wspomnienia czarno-białe
wyświetlają się na ścianie
W ostatnim rzędzie jest zimno
nie jem popcornu
okruszki wypłowiały.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 14.03.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46623 | Użytkownicy: 3570
Online(18): 9 gości i 9 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Pawlak, Groszek, exother, Faun, aubrey