uczucia ulegajÄ…ce specjacji
współtworzą ewolucjonizm osobowościowy
wymawiam od nowa słowa które niegdyś znaczyły
teraz sÄ… reliktem pozbawionym sensu istnienia
światowy dymorfizm należałoby położyć na poziomicy
by każda ze stron mogła się porozumieć
lecz nie zawsze okres godowy zgrany jest w czasie
sylabizując coraz to trudniejsze pojęcia
staram się nie określić siebie jako wyższy
gdyż sam czasami wegetuję bądź ulegam instynktom
nie toleruję określenia sapiens
zbyt często błąkam się po otchłani bezmyślności
by zatoczyć krąg i zasapać się w drodze
do tabliczki z informacją o końcu szlaku
Dedykacja: nauce zoologii
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 25.01.2010r.
jazzu
28 01 2010 (09:36:19)
To ja go wam rozwikłam, otóż tytuł "Specjacja osobowościowa" mówi o tym,że człowiek w trakcie swoje życia posiada wiele osobowości, specjuje od dziecka, poprzez młodziana itd., tak samo uczucia, przez całe życie poznajemy nowe doznania i one na nas w pewien sposób wpływają, dlatego odniosłem się do ewolucjonizmu. 3 i 4 wers pierwszej strofy odnoszą się do miłości, gdyż miłości już nie ma:)
druga strofa myślę, że jest zrozumiała, dymorfizm to rozdzielnopłciowość.
Człowiek należy do zwierząt wyższych, dlatego powstała strofa trzecia, choć każdy czasem wegetuje jak roślina, czy ulega instynktom tj. picie, jedzenie,itp.
Określenie sapiens oznacza "myślący", a zbyt często wyłączam się, bądź robię coś wbrew sobie, by uznać mnie za gatunek myślący. Dwa ostatnie wersy to mała parafraza i zabawa słowem z sapiens - zasapie oraz błędne koło jakie wykonuję, wiedząc, że na końcu i tak jest śmierć.
Użytkownik ocenił pracę na 5
A wiesz? zachwycił mnie ten wiersz, to przenikanie pojęć naukowych biologicznych z wrażliwością. Najlepszy dowód na to, że wszystko jest poezją. Choć zmusiłeś mnie do sięgnięcia po encyklopedie biologiczną (nawet jeśli miała formę wikipedii), ale na śmierć zapomniałam, że specjacja to proces powstawania gatunków. Brzmi w tym wierszu rzeczowość i konkretyzm. Pewność myśli. Podoba mi się podział logiczny nazw nadrzędnych, balans pomiędzy rożnymi dziedzinami i próba odtworzenia ich w rzeczywistości. Podmiot liryczny momentami brzmi jak fanatyk, określa wszystko swoją mocną stroną, ale potrafi zachować pewien dystans i rozważyć sytuację. Te połączenia robią wrażenie, trudne, encyklopedyczne słownictwo, rozumiem nawet konsekwencję, ale w pewnym momentach brzmi sztucznie i na siłę. Ale nie dziwię się, taki utwór musiał wywołać pewien bunt, kontrowersję. Nie ułatwiasz odbioru, ściśle brniesz aż do końca. Wg mnie jest to bardzo ambitny utwór. Ma znaczenie przenośne, nie zagubił swojej wrażliwej strony w chłodzie nauki. Starałeś się dokonać symbiozy semantycznej. Zaintrygowałeś mnie, zaciekawiłeś, poruszyłeś myśli. Gdy już się rozszyfruje poprawnie wszelkie biologizmy (mogę użyć tej nazwy?) wiersz ma głębie i istotność nie tylko powierzchowną. Coś nowego, odważnego, świeżego.
Imbir
28 01 2010 (00:35:42)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Momentami zapachniało mi to aubreyem, szczególnie w wersie o poziomicy i dotarciu obu stron do siebie. No cóż, praca poprawna, obleczona w metaforyczne słownictwo, co na pewno podkreśla jej filozoficzny charakter. Aż żałuję, że zupełnie nic z tego nie rozumiem, dla takiego laika jak ja jest to zbyt trudny język i zbyt głęboko ukryty przekaz. I głównie za to wystawiam 3, aż mi z tym przykro.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46623 | Użytkownicy: 3570
Online(19): 7 gości i 12 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, TheAnka, Pawlak, Groszek, Astralka, exother, amymone, Faun, Kirus
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl