Pseudonim: Jutta
Napisanych prac:
- wiersze: 21
- proza: 11

Średnia ocen: 4.0
Użytkownik uzyskał: 102 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"O świcie" 05.02.2010
"Zielona wiosna" 19.03.2010
"Mój dom" 06.07.2010
"Bezdomność" 25.02.2011
"Inny głód" 27.06.2011

Inne prace tego autora:
"Sosny" 30.01.2010
"Inna jesień" 15.10.2010
"Gawrony" 23.02.2010
"Motyl" 09.08.2011
"Okna" 29.03.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Sosny

Sosny w zimowych kożuszkach, puchowe ubrały czapy. Splotły iglaste warkocze wstążką- jak obłok biały. W mroźnym, leśnym uroczysku, jestem smutna i niepewna. Chciałabym zamieszkać z wami- oniryczna,jasna,zwiewna. Przytaknęły srebrną głową, sypiąc pyłem śnieżnych czap. Sosny-moje przyjaciółki, znamy się już tyle lat...



Płeć: nieznana
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 30.01.2010r.

1     

nietoperz4 Użytkownik wpmt 15 02 2010 (17:36:32)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Wow. Spodobał mi się ten wiersz. Jest taki magiczny. Wprowadza mnie w świat, do którego tylko nieliczni mają dostęp. Przywołujesz na mojej twarzy nieśmiały uśmiech. Wiersz jest jednym słowem genialny. W każdym calu niemal doskonały. Stwarzasz coś bardzo magicznego i niezwykłego. Nie każdemu się to udaje. A teraz może minusy. To słowo: "oniryczna", jakoś tak dziwnie brzmi. Nie wiem, może komuś to pasuje ale nie mi. Pierwsza strofa, trochę banalna i to troszkę razi, druga tutaj tak codziennie, ale to tutaj pasuje natomiast trzecia jest ukazana właśnie jakoś tak magicznie. Spodobało mi się tutaj, jak opisujesz drzewa, drzewa jako sosny. "Sosny-moje przyjaciółki,znamy się już tyle lat..." to jest genialne. Zachwycasz mnie tym wierszem. Niestety na szóstkę trochę zabrakło, ale piątka z plusem należy się za ten doskonały wiersz. Życzę dalszych sukcesów. Pozdrawiam nietoperzasta.

Jarosław Tym Użytkownik wpmt 03 02 2010 (18:37:48)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Cos w tym jest co mnie ujelo ode mnie 4.

Imbir Użytkownik 31 01 2010 (00:13:15)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Co prawda rytm nie jest jednostajny, widać, że można by bardziej dopracować ten wiersz, aczkolwiek język i zamysł jest prosty, a jednak posiada w sobie niezwykły urok. Przekazujesz bardzo ciekawą historię, i to w niewielu słowach - a przekazujesz ją całą, pozostawiając nutkę nadziei, że nadejdzie odpowiedź na wołania podmiotu lirycznego. Jest właśnie tak, jak napisałaś - zwiewnie, lekko. Przyjemnie mi się to czytało, z dumą mogę postawić 5 z plusem.

Jutta Użytkownik wpmt 30 01 2010 (22:58:00)

Nie mogłam inaczej.Poszłam do tego lasu w nie najlepszym stanie psychicznym,zobaczyłam piękno sosen w ich prostocie i pozazdrościłam.To im przekazałam swoje gorzkie żale.Już w drodze do domu "niosłam" swój wiersz.Jak zaczęłabym go dopieszczać-zagubiłabym swoją duszę.Wiem,ze ocena jest dla zachęty,ale ja potrafię się podnosić.

amymone Użytkownik wpmt 30 01 2010 (22:42:25)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Snujesz pewna opowieść, w której brzmi smutek. Nie opisałabym tematu jako 'o przyrodzie', gdyż wyczuwam w nim głębszy sens. Podoba mi się to, że pracujesz, starasz się, wkładasz w wiersz emocje. Budowa faktycznie bardzo retro, ale jest adekwatna do sposobu opisu. Niestety rymów nie dostrzegam, jedynie brzmią one w strofie centralnej. Sosny, las, biel jawią się tutaj jako symbole, tak to odbieram. Bardzo efektowna przerzutnia w pierwszej strofoidzie, nadaje charakteru prozy, pewnej opowieści. Choć zaczął się opis nieco infantylnie to przecież ma swój głębszy sens. Kolejna część ma charakter baśniowy, jest dobra, nie narzucasz niczego, tylko spokojnie snujesz dalszą historię o charakterze retrospektywnym. Może wydanie otwarte cech i uczuć, zamiast ich ukrycie pod delikatną metaforą jest trochę mało wymagające dla mnie jako odbiorcy, ale tutaj nawet pasuje. Nie zaburza treści. Kolejna strofa to ciąg dalszy magii- pył, personifikacja sosen. Zakończenie proste, nie zachwyca, nie jest jakieś wymyślne, ale odpowiada całej treści utworu. Wprowadza nostalgię. Nie stoi z boku. Czuje w tym wierszu Twoją, jako Autorki nieśmiałość, niepewność. Jest dużo emocji, jest prostota i bajeczność. I jest lepiej, dojrzewa to w Tobie powoli. Musisz jeszcze popracować nad własnym stylem, wyindywidualizować go, używać do opisania świata metafor. Właśnie-opisywać go, omawiać swoimi oczami. Oczami wyobraźni. Teraz z minusem, ale staraj się dalej.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(64): 64 gości i 0 zarejestrowanych: