we śnie
szłam po malachitowej łące morza
wśród falujących łagodnie źdźbeł trawy
promienie słońca muskały moją twarz
nie wiedziałam
że rzeczywistość stoi za rogiem
przekształcił ją pryzmat mojej wyobraźni
zlewający się z barwami uczuć
nagle
pasmo obietnic i wyobrażeń rozsypało się
niczym rozbita szklana misa w drobny mak
powróciłam na jedną z krętych ulic miasta
splecioną niczym dłonie z autentycznością
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 20.01.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Podoba mi się obraz jaki tworzysz. Jest lekko, przyjemnie, aż chce się czytać. Pierwszy wiersz jaki dzisiaj przeczytałam-poprawił mi humor. Znalazłam w nim swojego rodzaju ukojenie, schronienie. Ładnie operujesz środkami stylistycznymi, nie ma banału, nie ma jakiś niedomówień. Jestem bardzo dumna z tej pracy. Są wersy które mnie urzekły i zaczarowały na potęgę: "szłam po malachitowej łące morza
wśród falujących łagodnie źdźbeł trawy". Czułam się przez chwilę panią łąki, jakbym wiosną szła po tych drobnych kamyczkach i ocierała się o zboża. "splecioną niczym dłonie z autentycznością" bezbłędne zakończenie, pełne pasji. Zainspirowało mnie i dzieki Tobie naszła mnie wena. Jestem wdzięczna- piąteczka dla Ciebie.
Faun
22 01 2010 (21:49:05)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Niepotrzebnie z tego wiersza chciałaś zrobić jakąś opowiastkę[pierwsze dwa wersy już na to naprowadzają i pewnie nie byłoby to tragedią, gdybyś nie ciągnęła tego z każdym kolejnym fragmentem wprowadzając opowiastkowe elementy podkręcające dynamikę(nagle)]. Nie mówię, że jest to jakiś szczególnie rażący błąd, bo i takie wiersze są, ale wydaje mi się, że za bardzo pchałaś się w prozowatość. Pomysł jestem w stanie kupić(choć mimo wszystko nie zaskakuje czymś nadzwyczaj świeżym), chcesz przedstawić takie wyobrażeniowe zawieszenie się w w czymś pozarzeczywistym. Po chwili podmiot budzi się przypominając uderzenie o rzeczywistość spadającego ze skarpy marzyciela szukającego wolności w locie. Zakończenie trochę zbyt oczywiste oraz za bardzo przeciągnęłaś brzmienie strofy stojącej przed tym ostatnim wersem. Brakuje w tym wszystkim dynamizmu, gdyż całość trochę przynudza monotonią, mogłaś się w sumie pokusić również o większy polot w słowie.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46623 | Użytkownicy: 3570
Online(30): 14 gości i 16 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, TheAnka, Pawlak, Darksio, Groszek, Astralka, exother, amymone, Viva_El_Amor, Fał, Faun, Sofie, Kirus
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl