Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: hufupukar
ImiÄ™: marek
Napisanych prac:
- wiersze: 22
- artykuły: 1

Åšrednia ocen: 4.1
Użytkownik uzyskał: 63 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Latawce oczekiwań" 14.10.2011
"W deszczu schowani" 26.10.2011
"Słoiki tajemnicy" 03.04.2011
"Rozładowany dzięcioł" 24.06.2011
"Szczury" 28.04.2011

Inne prace tego autora:
"Mam" 11.04.2011
"Cynowy żołnierzyk" 01.05.2011
"Molekuły na dnie zlewu" 27.04.2011
"Za zamkniętymi drzwiami" 04.08.2011
"W deszczu schowani" 26.10.2011

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem głodna" - .moniaa. - 6
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Nic się nie stało" - quovadis
"Jestem głodna" - .moniaa.
"Czyś nas stworzył?" - Dawied
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Arkanum" - Salem_de_Lincourt
"puzzle" - Wojtex81
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Medulla oblongata - core..." - quovadis

Snów maraton

Wyrasta mi z dłoni pięć krótkich myśli
Gotowych wziąć udział w snu maratonie
Na rozkaz powstaje z piasku wojownik
Krwistą apaszką zasłania swe oczy
Serce ma w zbroi wykutej cierpieniem
Niszczy nas w środku palca skinieniem

Z mych ran broczy żal do zachłannych ptaków
Chcą skrzydłem malować niebo w żałobę
Szarości farby zdzierają z mej skóry
I blaknę jak klisza dotknięta przez słońce
Na sobie podpalam wspomnienia podarte
Gdzie się ukrywa bóg dobrych nocy?
Szukałem w wargach wyschniętych do kości
Drążyłem językiem w warstwach nagości
Spójrz jak od lat z diabłem sypiam pod stertą kocy



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 05.01.2012r.

1     

VÃ¥r 10 01 2012 (09:30:47)

Użytkownik ocenił pracę na 4

witaj :) poprawiłam już tą "żałobę", o której mówiono wcześniej. ciekawe dlaczego jest tak gigantyczna kolejka w poczekalni? czyżby zaniedbanie redaktorów? w sumie, nie moja sprawa :) do twojego wiersza.

jedyne co mnie razi technicznie to te wielkie litery na początku każdego nowego wersu. nie jest to duży błąd, ale według mnie pogarsza czytanie. nie lubię przekombinowania i na siłę szukania nowych rozwiązań. jestem zwolenniczką prostych rozwiązań, za co nie raz byłam gromiona ;)

ach, moja ukochana tematyka, sny, ciekawie ujęte myśli wyrastające z dłoni. przypomina mi się słynne powiedzenie 'tu mi kaktus wyrośnie', przez co tekst ma lepsze oddziaływanie. odwoływanie się do skojarzeń i symboliki jest strasznie trudne, ale warto jest się trochę nad tym pomęczyć. maraton snów kojarzy mi się jakoś nieodzownie z odsypianiem. ale nie takim odsypianiem, które mam miejsce po całonocnych imprezach. nie, ten maraton jest inny. podmiot przygotowuje się do niego dokładnie, hodując chociażby 'myśli-kaktusy' na swojej dłoni. w snach pojawia się też motyw wojownika, który ślepy niszczy nas swoim cierpieniem. może jest nami - wyczerpanymi codziennymi cierpieniami i ludźmi, którzy ranią? a może po prostu w każdym z nas siedzi taki rycerz cierpienia, który tylko czeka, żeby się zemścić.

później mamy pokazaną własnie tą sytuację - te beztroskie ptaki, które starają się uprzykrzyć życie innych dla własnej zabawy. sprawiają, że ludzi blakną, zapadają się w sobie. jest też desperacja. podmiot chce się ożywić chociażby miał się sam podpalić, utracić to, co dla niego najważniejsze - wspomnienia. i wykorzystanie motywów boga i szatana, ale w odwróconych rolach. sypianie z diabłem... hm... mam wrażenie, ze gdzieś już o tym czytałam, ale może mi się wydaje.

wiersz jest dobry, chociaż nie wciąga tak bardzo, jakbym tego chciała. przed tobą wiele pracy, ale nie zrażaj się. będę obserwowała twoje dalsze utwory. z minusem za wielkie litery. pozdrawiam i życzę inspiracji :)

hufupukar 05 01 2012 (22:29:43)

dobrze jest "żałobę" - niebo jest w nią malowane, nie jest żałobą.

nie chcę tu mówić o sprawach wiary, ale za ateistę siebie nie uważam. to skomplikowane.

w każdym razie, masz prawo odczytywać ten tekst jak tylko chcesz. dzięki za komentarz;)

ISO 06 01 2012 (09:57:14)
W takim razie powinno być "ł" zamiast "l" :]

ISO 05 01 2012 (11:17:54)

"Chcą skrzydłem malować niebo w żalobę" - powinno być "żałobie"
Podoba mi się zabieg (mam nadzieję, że świadomy), jaki uczyniłeś w swoim wierszu. Piszesz, że "od lat z diabłem sypiasz", przez co automatycznie wyjaśniasz pisownie słowa "bóg" z małej litery. Przeważnie ateiści stosują tę formę, by podkreślić swój brak wiary w boga. Sam wiersz pisany jest "lekkim piórem". Czyta się go z przyjemnością i szczególnie w ostatniej strofie mogę dostrzec pragnienie podmiotu, by pozbyć się przyklejonej etykietki zła przez ludzi wiary. Pozdrawiam :]


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46623 | Użytkownicy: 3570
Online(42): 29 gości i 13 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Pawlak, Darksio, Groszek, Astralka, exother, Zygmunt Krasiak, amymone, Viva_El_Amor, Fał

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl