warto go przeczytać
śmierć o kolorze żurawiny
przyszła
zatrutym kielichem
zabrała smak daktyli
i słodkie pigwy wyrwała
z garści
przyszła
sypkie zbawienie
w nie - skazie południowej winorośli
umieranie
błysnęło w lustrach źrenic
skażonych złudzeniem
słodyczą cierpkiej sangwiny
przesypywało życie przez palce
zawierające się apogeum końca
w ostatnim ziarnie klepsydry
zwanym epitafium
na wardze
podobny krwawej kropli
czerwony koralik żurawiny
obracany w dłoni
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 10.01.2012r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46623 | Użytkownicy: 3570
Online(52): 41 gości i 11 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, TheAnka, Pawlak, Darksio, Groszek, Astralka, exother, Zygmunt Krasiak