Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: blekot
ImiÄ™: Natalia
Skąd: Kraków
O sobie: "Najsłuszniej jest definiować człowieka jako pewien kaprys intelektualny powstały na wieki w boskim umyśle." Dick
Napisanych prac:
- wiersze: 39

Åšrednia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 67 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"końcowa strofa" 11.02.2012
"Panegiryk skowany " 18.05.2010
"Kaganiec moralności" 29.06.2010
"Sonet o malarzu" 28.06.2010
"Otulona ręcznikiem" 16.05.2010

Inne prace tego autora:
"Zaszmery" 22.07.2010
"Epitafium na wodzie" 13.05.2010
"ChrypiÄ…cy widelec" 04.09.2010
"(anty)Heroida" 07.06.2010
"Bezsen- obłuda wykolejonej..." 02.09.2010

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Jestem głodna" - .moniaa. - 6
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Nic się nie stało" - quovadis
"Jestem głodna" - .moniaa.
"Czyś nas stworzył?" - Dawied
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Arkanum" - Salem_de_Lincourt
"puzzle" - Wojtex81
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Medulla oblongata - core..." - quovadis

Śmiech ananke współczesnej

psy chodzÄ… delektujÄ…c siÄ™ lamentem
gwiazd zawieszonych między niebami

podwójne narodzenie Bakchusa
wznieca żary i potajemnie głaszcze
sny niewyśnione ściśnięte
zakapturzoną metaforą udręki

jaskrawe materiały emanują
nie-jawnÄ… zachciankÄ… kreacji

mimo-chodem włączam radio
nie przekierowujÄ…c patrzenia
w zakulisowy półmrok słoneczności

zatajone migotliwym śpiewem
rapsodie przeklinajÄ… momenty
przerysowanych mych skarg



        Dedykacja: "interpretacja znaku zawsze należy do tego, kto uważa, że zostaÅ‚ mu dany"- koledze nie-poecie

Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 23.06.2010r.

1     

Faun 27 06 2010 (15:16:21)

A do zarządu chcę powiedzieć, że czas najwyższy otworzyć oczy i w końcu wprowadzić możliwość edytowania komentarza(tak wiem, powinniśmy czytać, co napiszemy...tia) oraz możliwość wprowadzania akapitów, tak by wyglądało to, jak Bóg przykazał! Nie mówi się o tym od wczoraj, a nt2 nie powinno być ucieczką od odpowiedzialności. Swoją drogą to inspirujące, że coś, co nawet nie powstało, już przeszło do legend opowiadanych młodszym ;p

Faun 27 06 2010 (14:51:49)

Użytkownik ocenił pracę na 6

W końcu się doczekałem ukazania owego wiersza i pomimo dedykacji, za która dziękuję spróbuję obiektywnie(no tak, toż to iluzja ;p) wyjaśnić swą poetycką miłość doń od pierwszego wejrzenia(znaczy się przeczytania)...oczywiście na podstawie własnej interpretacji. Osobiście uważam, że w wierszach należy szukać siebie, nie autora, bo to postać anonimowa(jestem zwolennikiem liryki roli)...heh świetna ideologia na uniknięcie ośmieszenia ;D Po raz kolejny imponujesz kwestią nawiązań, co warunkowane jest swoistym oczytaniem. Tytułowe nawiązanie do greckiej (mitologia jest chyba umiłowaniem Twoim jak i moim) bogini z (z gr. Konieczność) będącej uosobieniem przeznaczenia powinno nas naprowadzić o konkretny tor. Autor stara się zestawić czytelnikowi wzór pewnego biernego i ukrytego ikaryzmu. Postrzeganie rzeczywistości przez nas i nas przez rzeczywistość to "dwa światy i jedno Słońce"(właśnie słuchałem Maryli podczas czytania). Naiwność ludzka kierowana modłami w stronę iluzji, będącą naszą karykaturą i kpiną wynika z pewnej niedojrzałości i niedoceniania. Po tym jestem wstanie wnieść, że podmiot liryczny trzyma dziecka zarodek w sobie. I to w sumie prawda, bo człowiek to dziecko w znaczeniu głębszym jak i dosłownym. Pierwsze dwa wersy nawiązują do hienowatej natury powietrza, wdychanego ale i z góry narzucanego. To wszystko obserwują świece, będące lampionem dla naszych zmarłych, upadlanych losem ciał(Ona karmi mnie nasionami/Zasadza to umierające drzewo/Jest płonącą struną/a ja jestem tylko popiołem…Marilyn Manson). Całość jest słownym malarstwem, przedstawiającym ściśle określony świat i punkt widzenia symbolizującego potencjalny okres buntu. W pracy podmiot liryczny dojrzewa albo przynajmniej widzi się z boku(przerysowane skargi). Cały czas w sposób synonimiczny próbujesz określić główny motyw przymiotem enigmy(potajemnie, niewyjaśnione, zakapturzona, nie-jawna, zakulisowy, zatajone)...to tworzy główny korzeń pracy, z którego liście zdają się być jasne do zrozumienia i chwytając za rękę, prowadzą nas do głównej esencji pracy. Ikar symbolizował też sferę marzeń i z tym również mógłbym utożsamić podmiot liryczny. Jaka nauka wypływa z owej poezji? Ja znalazłem z niej aktorstwo podmiotu, który postępuje odwrotnie do przekonań, by tylko przekazać zeń rację, która jest swoistym dystansem, jaki należy zachować. Z wiersza wypływa również smutek, ale też i kilka słów, będących zdynamizowaniem całości zahacza o cząstkę nadziei na przyszłość egzystowania(własnego, czy też pokoleniowego). Podmiot okazał się dla mnie bohaterem, bo okazał się karykaturą otoczenia(w postaci własnej osoby, bądź niekoniecznie)) i zachowuje względem tego dystans. Piszesz świetnie i bycie przeze mnie cząstką tego(w tym konkretnym wierszu ze względu na dedykację) napawa mnie dumą. Lubię odpowiadać wierszem na wiersz, ale tym razem chyba nie jestem godzien, czuję niższość, a Tobie stawiam 6(pierwszy raz od sześciu miesięcy) i wali mnie to, że zarzucą mi nieobiektywizm, choćby dlatego, że nawet nie będą w stanie wyjaśnić, co znaczy pojęcie obiektywizmu. Gratuluję również balansu w formie(być może druga strofoida była jedynie zbyt przerysowana, ale u mnie masz rozgrzeszenie. Mnie dosyć często ciągnie w tą stronę w sposób świadomy, ale i tak mi to wytykają gustami). Na koniec przepraszam za chaotyczność i potencjalne błędy w komentarzu, ale wiersz i wrażenie, jakie na mnie zrobił, niech będą jako alibi :)

jazzu 27 06 2010 (11:01:43)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Jak Ci mówiłem, jestem pozytywnie nastawiony do tego wiersza, jednak jest on nieco tajemniczy i dzięki dedykacji możliwe jest naprowadzenie myśli na właściwy tor (przynajmniej tak mi się wydaje). Tytuł ciekawy (chyba jak każdy Twój) i kojarzy mi się z frazeologizmem "ironia losu". Standardowo dużo mitologii greckiej i kontekstów do współczesności, co mi jak zwykle się podoba. Konstrukcja taka na kształt klasycznej, dzięki czemu tekst jest stonowany i można się w niego zagłębić, jednak interpretację zachowam dla siebie. A za wiersz hm, jak zwykle(;p) 5:)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46622 | Użytkownicy: 3570
Online(52): 40 gości i 12 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, TheAnka, Pawlak, Darksio, Ell003, Groszek, Astralka, exother, Zygmunt Krasiak

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl