Pseudonim: Vår
Imię: Anna Maria
Skąd: Zielona Góra
O sobie: "Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy."
Napisanych prac:
- wiersze: 22
- proza: 79
- publicystyka: 4

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 420 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"*** (Urwała się nić)" 24.09.2012
"Sen XXVI - dziurawiąc..." 07.10.2012
"Przystanek II - młodość" 23.10.2012
"*** (Duchy przecinają)" 19.08.2012
"Przystanek III -..." 28.10.2012

Inne prace tego autora:
"Przystanek II - młodość" 23.10.2012
"*** (Duchy przecinają)" 19.08.2012
"*** (Wołam cię)" 31.07.2012
"*** (Słuchałam)" 22.08.2012
"*** (W letniej sukience)" 19.02.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

*** (Słuchałam)

słuchałam drzew szeptających między sobą plotkujących zawzięcie śniłam głosy mówiły nadal jesteś szalonym człowiekiem szłam donikąd wracałam do domu zbyt daleko od rzeczywistości by móc mnie dotknąć weszłam na pola kukurydzy zniknęłam skraplając się w rosę



Płeć: kobieta
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 22.08.2012r.

1     

subtelny demon Użytkownik WPMT 23 08 2012 (18:39:43)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Pierwsza strofa przypomniała mi książkę Człowiek, który pokochał Yngvego [uwaga, spoiler] w której tytułowy bohater również słyszał drzewa - chorował na schizofrenię. Z kolei kukurydza jest taka amerykańska, choć najbardziej kojarzy mi się z filmem niemieckiej produkcji Chmura z 2006 - nie przepadam za niemieckimi produkcjami, ale ten film był dobry, zwłaszcza to pole kukurydzy. Hem, no, to tyle na temat uzewnętrzniania się.

Dobrze operujesz elipsą, jest bardzo miła uchu zwłaszcza w drugiej strofie.

szłam donikąd
wracałam do domu
Dobre przedstawienie "wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej", pokazanie tego domu jako azylu, który zawsze czeka, do którego można wrócić choćby nie wiem co. To pocieszające, budujące, że podmiot go posiada.
Dwa kolejne wersy bardzo wtórne.

Zakończenie - wyjdę na czepialską, ale to skraplanie się, rosa to jest bardzo ładne i poetyckie i ni w ząb mi tu nie pasuje. Myślę, że dobrym motywem byłoby po prostu wejście w to pole kukurydzy i zostawienie czytelnika z własnymi myślami. Pole kukurydzy samo w sobie nieźle spełnia się jako "pochłaniacz", if you know what I mean.

Odnoszę wrażenie, że ciut niedopracowany, jednak plus za możność wrócenia mi kilku wspomnień.





Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(51): 51 gości i 0 zarejestrowanych: