patrzyła wzrokiem roztargnionym
na porysowane pamięcią karminowe paznokcie
błądziła oczami błyszczącymi zapałem
między jeziorami źrenic
żadne zbyt głębokie
odpowiednio ciemne by pochłonąć
bez pamięci
*
skrobała na ścianie
imiÄ™ - nie-cudze
kochała nie-namiętnie
nie-cicho krzyczała spojrzeniem
z impetem darząc destrukcją każdą szansę
na połączenie bicia serc
*
rozsiewała nad głową
pod swoim czarnym słońcem
aurę stabilnej niezależności
a rozpaczliwie potrzebowała jednego słowa
takiego cichego
o miłości
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 17.12.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Tosca,
Spełnione są wszystkie wymagania dla wiersza gobelinowego, trzy części stanowiące oddzielnie osobne znaczenia, ale określone na jednym temacie. Wiersz jak najbardziej spójny, dla czytelnika dość dobrze przyswajalny. Cząstki zdaniowe z pierwszej strofy jednak mnie nie przekonują, natomiast wers czwarty odbieram jakby za wyrwany z kontekstu. Rozumiem jest to forma nieregularna niespętana więzami rytmiki, czy rymu lecz zaraz w prowadzeniu słuchasz wybrzmiewających myśli płynących z czytanego tekstu i schodzisz niżej oczyma i spadasz kilka stopni niżej. Nie mam zastrzeżeń do użytego języka, czy porównań, nawet składna wydaje się ta przerzutnia z znakiem zapytania w środku w wersie czwarty i piątym.
Kolejne strofy trzecia i czwarta. Pisałem już kiedyś że dosyć mam wszystkich /nie-bytów/ /nie-czas/ itp. ale /nie/ zostało wykorzystane zgodnie z konceptem i to nawet było pomysłowe, na pewno dla mnie ciekawe i składne.
Dalej kolejne dwie ostatnie strofy, szczególnie piąta jest i odniesieniem do całości, przybliża postać podmiotu lirycznego odbiorcy ale też ciekawe porównania budują aurę tajemniczości, cóż jak na hasło z słownika damsko-męskiego, nuta tajemniczości wybrzmiewa. Słownik służy przecież przybliżeniu, wyjaśnieniu danego zagadnienia, podoba mi się ta przewrotność. Ogólnie dobrze, ciekawie i intrygująco jednak jak na wiersz "o ludziach" sporo tu nawiązań do miłości, rozumiem że to jeden z aspektów, haseł słownika, który jest ogólniejszy.
Pozdrawiam,
Stalówka
Tosca
23 12 2010 (00:52:40)
Klasyfikuję utwór do wierszy "o ludziach" bo (wbrew pozorom) nie miłość jest tutaj sensem wiersza, na jej podstawie określiłam tylko charakter kobiety opisanej przez podmiot liryczny - kobiety chłodnej, która odrzucała miłość, nie przyznając się sobie samej, że jej potrzebuje. Taka kobieta "sztucznie niezależna", na pokaz udająca, że nikt jej do szczęścia potrzebny nie jest. To tyle tylko a propos tych nawiązań do miłości :)
Wcześniej słowo "nawiązań" padło z mojej strony, nie ma co się obruszać ;)
Tosca
23 12 2010 (01:04:31)
raczej wyjaśniać, ot tak dla sprostowania
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46622 | Użytkownicy: 3570
Online(45): 34 gości i 11 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Viva_El_Amor, TheAnka, Pawlak, Darksio, Ell003, Groszek, Astralka
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl