warto go przeczytać
Słowem jednym z wiarą mocną
Słońce na niebie wysoko wieszam
O tak to jest coÅ›!
Złotą wszechświata kulę
w wodzie czystej
Nieziemsko niebieskiej utopić,
a potem bezwstydnie
patrząc na swego dzieła wielkość,
zanurzyć się w jeziorze traw.
Kwiatów barwnych woń upoi
O tak, to wielkości dowód!
Zakląć tą mgieł stolicę
w niespokojny puszczy zew,
a potem niech spełnienia wiatr
włosy porywa...
Ryk rzek, trzask mórz
pomyli nam świateł odbicie
Wzrok wpatrzony w kruchość zórz wyobrażonych,
a gdy noc zapali swe świece
- sen
O tak, dalej i dalej niech prÄ…d nas porwie!
SzybujÄ…c
prawd nienauczonych nie potrzeba
Na ramieniu plecak pełen myśli
Choć w oddali cień
Śmiało
O siebie idziemy się bić.
A potem poranek nam dzieło odbierze
i pada deszcz...
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 03.04.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46622 | Użytkownicy: 3570
Online(42): 31 gości i 11 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Viva_El_Amor, TheAnka, Reddress, Pawlak, Darksio, Ell003, Groszek