Kolejne potoki rozterek
Osób płynących z oddali
I innych opuszczających moje życie
Tak zwany natłok myśli
Mnie niszczy
Zatruwając moje ciało
NienawistnÄ… truciznÄ…
Wybrałem zły dzień
By złożyć kolejną modlitwę u Twych bram
Spaliwszy wcześniej
OstatniÄ… namiastkÄ™ dobra
W ciele człowieka
Teraz bryza mnie zabierze
Halny sprowadzi w to samo miejsce
Ale czy dolecÄ™
Na Twoje pastwiska
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 20.05.2010r.
Każdy wers z dużej litery to wybryk Worda? Denerwujące strasznie podczas czytania.
jazzu
21 05 2010 (20:02:08)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Gdyby nie ten początkowe 2 strofy, to wiersz modlitwa byłby całkiem ciekawy szczególnie, gdybyś rozwinął temat pastwisk. Też tytuł tutaj nie zachwyca, tym bardziej nie potrafi zaciekawić. Ale do sedna. Pierwsza strofa to opis negatywnych zdarzeń dotykających podmiot liryczny. Druga strofa jest według mnie bardzo wtórna i pospolita, nawet nie wiem czemu, ale skojarzyło mi się z jakąś piosenką. Kolejne dwie już lepiej zwracasz się do Boga, podmiot twierdzi, że to nie najlepszy dzień na modlitwę i nie jest pewny czy jego czyny będą mu wybaczone. Cóż Tak jak mówiłem początek wtórny, kolejne już lepiej, aczkolwiek szału ni ma. Ja proponuje 3 z plusem.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46622 | Użytkownicy: 3570
Online(42): 31 gości i 11 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Viva_El_Amor, TheAnka, Reddress, Pawlak, Darksio, Ell003, Groszek
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl