O północy,
kiedy nikt nie patrzy,
na bladym ciele
- wypalam znaki.
Magiczne liczby,
regułki szatana,
kotły wygrzebane na targu,
opłata za niewinność.
Moja codzienna bezmyślność
powoduje przegrzanie tkanek
o piątej rano - inicjacji dusz skażonych.
Zimne palce
w wirującym kole niezrozumienia
łączą nasze przewody...
Już ciepło.
Dedykacja: Chwilom, które mijają za wolno... Przyśpieszcie choć krztynę!
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 10.09.2010r.
jazzu
12 09 2010 (10:34:19)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Tytuł mnie przyciągnął, pierwsza zwrotka zaciekawiła, jednak przechodząc do drugiej lekko się zawiodłem, ale to trwało chwilę, gdyż kolejne były na wyższym poziomie. Z reguły ludzie narzekają, że chwile mijają za szybko. Tutaj jednak są to złe chwile, których podmiot wolałby uniknąć. Jeżeli chodzi o interpunkcję, to tutaj bym sobie ją darował, wiersz jest na tyle dobrze rozłożony, że używanie znaków staje się zbędne, ale to mój wywód tylko:) do konstrukcji nie mam zastrzeżeń, jest dobra, całość również jest dla mnie dobra z plusem, za tą drugą strofę, bo szczerze3 jest słaba.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46618 | Użytkownicy: 3570
Online(52): 38 gości i 14 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Viva_El_Amor, TheAnka, Mii, Kirus, Groszek, Reddress, Zoso, Darksio, Zygmunt Krasiak, Pawlak
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl