Pseudonim: SobotnieSamotnie
Imię: Kuba
Napisanych prac:
- wiersze: 19

Średnia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 91 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Burza w słoiku" 19.06.2011
"Uwieczniacz" 20.06.2011
"Poświęcenie" 24.06.2011
"O śmierci w umyśle" 02.10.2011
"Sprawa Boża" 06.10.2012

Inne prace tego autora:
"Zemsta Nienawiści" 10.06.2011
"Sprawa Boża" 06.10.2012
"Zapłakani" 11.07.2011
"Choć jestem - nie widzisz" 10.06.2011
"Siedzę w inkubatorze" 17.04.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Siedzę w inkubatorze

siedzę w inkubatorze kilka lat, tysiące dni halo, chciałbym wyjść! nudzą mnie krzywe twarze pielęgniarek i lekarzy debatują dyskutują krzyczą biegają a mi nogi rosną nie mieszczę się czy już nikt się nie przejmuje? aż w końcu kilkaset dyskusji później stop, jeszcze nie inkubator otwiera paszczę wychodzę CIACH to chyba moja głowa toczy się? życie



Płeć: nieznana
Ocena: 3.5
Liczba komentarzy: 10    
Data dodania: 17.04.2013r.

1     

Delien Użytkownik wpmt 19 04 2013 (12:26:31)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Witaj. Praca wykazuje rzetelność, warsztat pisarski dobrze rozwinięty.
Moje odczucia względem wiersza są na plus, zawierasz w nim istotne określenia:
halo, chciałbym wyjść!
dobra gra treści, pojawia się wykrzyknienie, jako wzmocnienie swoich myśli.
Fenomenalna puenta:
to chyba moja głowa toczy się?

życie
moje ciało przeszył chłód, dzięki czemu mogę z powodzeniem potwierdzić, że praca doskonale zarysowuje tragedię życia. Nie będę powtarzać potyczek, jakie już wymieniła koleżanka.

SobotnieSamotnie Użytkownik wpmt 19 04 2013 (15:13:17)
Dziękuję bardzo za opinię. Oby Ci się tak częściej zimno robiło! Im zimniej, tym lepszy wiersz, taka jest zależność? :D

Delien Użytkownik wpmt 19 04 2013 (15:25:40)
Na to wygląda. Ciarki jednak powodują, że wiersz ma w sobie iskrę :)

SobotnieSamotnie Użytkownik wpmt 19 04 2013 (15:42:44)
Więc postaram się dostarczać ich w dużych ilościach. :D

SobotnieSamotnie Użytkownik wpmt 18 04 2013 (16:22:43)

Przepraszam, nie było mnie tutaj długo, wiersze z Poczekalni zniknęły, a nie widziałem żadnego komunikatu na ten temat, więc wstawiłem ponownie.

Tak, to "biegają" zdecydowanie lepiej brzmi, a "biegną" się zawieruszyło pewnie z powodu mojego podejścia do wierszy. Ja po prostu traktuję je jako pierwotny zapis moich myśli i nie lubię wierszy poprawiać, ale chyba zrobię wyjątek.

a mi nogi rosną
nie mieszczę się

Masz na myśli całość czy konkretne słowa?

Dziękuję za opinię. Może się mylę, ale... ja jako autor nie mam możliwości edytowania wiersza, prawda?

villemo Redaktor 18 04 2013 (20:33:21)
a co chcesz zmienić? "Biegną"?

subtelny demon Użytkownik WPMT 18 04 2013 (23:06:53)
Właściwie to wycofuję się z zarzutów pod adresem fragmentu o nogach - jest w porządku. I rozumiem świetnie Twoją niechęć do poprawiania swoich wierszy - miałam tak samo. Musisz jednak wiedzieć, że jeśli się nie przełamiesz i będziesz je traktował czysto emocjonalnie, Twój warsztat nigdy nie będzie dobry. I nie mówię w tym momencie, że emocje są nieważne. Są najważniejsze - jednak trzeba umieć trzymać je na wodzy, kontrolować i wykorzystywać dla swoich potrzeb. Trzeba pracować, zapracować na uznanie. Brzmi mało lirycznie? Może, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo.
Zaś co do edycji, masz rację - wiersz możesz edytować tylko do pierwszego komentarza pod pracą; później ta opcja wygasa.

SobotnieSamotnie Użytkownik wpmt 19 04 2013 (15:12:05)
No tak, powoli się zaczynam to rozumieć. Nie oczekuję, że to, co napiszę będzie idealne, ale moje wiersze są prawie zawsze bardzo osobiste stąd ta niechęć do poprawek. Być może jednak się to zmieni, mam taką nadzieję.

Ach, no szkoda, to poprawię sobie w oryginale w takim razie. ;)

subtelny demon Użytkownik WPMT 18 04 2013 (11:59:50)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Miła byłaby notka pod wierszem, że życzysz sobie, drogi autorze, ponownego rozpatrzenia. To tak nieładnie liczyć, iż nikt się nie zorientuje, że wiersz otrzymał już regulaminowe dwa redaktorskie komentarze. Zwłaszcza że w przeciągu tych dwóch miesięcy nie podjąłeś z nim żadnej pracy. Szanujmy się nawzajem.

Co do samego wiersza - uważam, że ma ogromny potencjał i można by z nim wiele zrobić, ale brak tu chęci i to lenistwo warsztatowe bardzo negatywnie wpływa na całokształt. Choćby tutaj:

debatują
dyskutują
krzyczą
biegną


Prosi się aż o "biegają". Biegną... biorą udział w wyścigu? Nie, oni są zabiegani. Nie śpieszą do mety, tylko biegają dla samego biegania. Ot, taka pierdoła, ale przecież (o ironio) wiersze składają z samych takich pierdół. Dopóki tego nie zrozumiesz, będzie jak będzie, czyli sam wiesz najlepiej.

Dalej, składnia:

a mi nogi rosną
nie mieszczę się


Brzmi to jakoś... połamanie. Nie można było tego lepiej, zgrabnie ująć? Można było. Tylko trzeba było temu poświęcić czas.

kilka lat, tysiące dni

kilkaset dyskusji później


Nie wiem, jakoś kiepsko wypada ta hiperbolizacja. Infantylnie?

inkubator otwiera paszczę
wychodzę
CIACH

to chyba moja głowa toczy się?

życie


Zakończenie bardzo dobre. Dobre pytanie retoryczne oraz ostatnia przerzutnia. Miła eliptyczność. Fajny zabieg z onomatopeją drukowanymi literami. Ogół przypomina mi trochę Mrożka. Jest wysmakowanie, groteskowo, absurdalnie. Kawał dobrego cynizmu. Gdybyś tylko zadbał o początek, byłaby na pewno lepsza ocena.

Daję 3.

villemo Redaktor 18 04 2013 (13:34:27)
Tak właśnie myślałam, że już go gdzieś widziałam


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(67): 67 gości i 0 zarejestrowanych: