ściekająca z czubka nosa
łezka
patrzyła na mnie błagalnie
drążyła dziury w czaszce
szukała porozumienia
z opuchniętym umysłem
dlaczego płaczesz?
próbuje wypłukać z siebie
resztki przyzwoitości
brakuje mi Ciebie
jesteÅ› mnÄ…
zatracam siÄ™
w nieistnieniu
brakuje mi siebie
w Tobie
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 23.10.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Jedyne co mnie zaciekawiło w tym utworze to zakończanie, które mimo użycia pospolitych, banalnych słów tworzy coś niesztampowego.
Początek z kolei przypomina wypisy małego dziecka które do końca nie potrafi sprecyzować, możliwe nawet, że trafnej, fajnej myśli. To jest po prostu zbyt naiwne, przez co wydaje się błahe i nierefleksyjne. Następnie, po tym dziecinnym początku przechodzisz do (pseudo)turpizmu, który w zestawieniu z początkiem wydaje się być tandetny.
Dalej jest jeszcze gorzej, czego kulminacja znajduje się w trzeciej strofoidzie. Rzucasz czytelnikowi jak kawał mięsa wyrazy, które powinny być przez poezję "pseudonimowane"!
Ogólnie utwór mi się nie podoba, nie kupuje takich "miszmaszów", ale za końcówkę dam trzy.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46616 | Użytkownicy: 3570
Online(53): 43 gości i 10 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Sofie, Groszek, quovadis, Kamil M. Jaszczak, Kaj, sniadaniedolozka, Trollleaf
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl