stoję samotnie drzewo wątłe wyciągając powyginane
ku niebiosom
gdzie od kilkuset wiosen wiatr trzyma ponad sobą celtyckie pieśni
i nie wypuszcza z ryzów bogów którzy cierpią bardziej niż my
przykuci do ziemi spełnienia najskrytszych marzeń
patrzę jak niebo toczy batalię świętą
majÄ…c za wroga wszystkie pustki kroczÄ…ce po dzisiejszych drogach
których jest więcej niż abrahamowych gwiazd
pewnie i mnie dosięgnie ich palący gniew
i padnę ścięty na znak że prorocy kłamali
dzieci moje nasiona ślę was na każdy kres
byście śpiewały to co świat zapomnieć chciał kreślę nad wami
wszelkie pobożne znaki
bo tego wymaga ode mnie przeszłość przodków
wyryjcie w sobie modlitwy i psalmy
schowajcie je głęboko bo zechcą wam je odebrać
stojÄ™ tu jeszcze niby pomnik
lecz wiem że zbliża się czas wypełnienia
bo nawet woda smakuje inaczej niż zwykle
walczcie póki sił
blada brzoza kruchy badyl muz
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 21.12.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
aubrey'u (grzecznościowo piszę nick z małej litery - pamiętam)
Przemiło mi móc komentować Twój wiersz. Potrafisz stworzyć słowami niesamowity nastrój: niejednoznacznie melancholijny - czytelnik (ja) wznosi się i opada wraz z kolejnymi wersami, obrazami, które z Twojego wiersza wypływają. Momentalnie widzę przed oczami podmiot liryczny gdzieś na wiekopomnej ziemi w ogromnym świecie i jego dziedzictwie... Nie wiem w jak dużej mierze świadomie skonstruowałeś swój wiersz wedle malejących objętościowo cząstek - jest to świetny zabieg, mocno podkreślający nadchodzące na końcu:
"walczcie póki sił
blada brzoza kruchy badyl muz".
Dla mnie jest to wiersz prawdziwego artysty, malującego słowem i słowem wkradającego się do umysłu odbiorcy.
Pozdrawiam CiÄ™ serdecznie,
Astralka
Postscriptum: jak zwykle - z zapomnienia, z roztargnienia, dopiero na samym końcu piszę o tytule. Taki Schyłek noszę teraz w sobie. Taki świat...
Pięknie mnie wyrwałeś ze świata pełnego laptopów, sztucznych świateł i całej tej "nowoczesności". Dziękuję.
***
Kurczę... coś wciąż i wciąż każe mi do tego wiersza wracać... Ale tak mi się na przykład teraz przypomniało jeszcze -
Zamykam oczy, aby lepiej widzieć, powiedział Paul Gauguin. I tak właśnie patrzę na wszystko, co tu u Ciebie teraz wyczytałam.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7868 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1644 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46616 | Użytkownicy: 3570
Online(52): 41 gości i 11 zarejestrowanych:
dezerter89, Salem_de_Lincourt, Dawied, Sofie, Groszek, quovadis, Kamil M. Jaszczak, mrrr, Kaj, sniadaniedolozka, Faun
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl