Pseudonim: aubrey
Imię: Tomek
Napisanych prac:
- nowości: 19
- wiersze: 31
- proza: 6
- publicystyka: 35

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 1749 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Milczenie" 22.04.2011
"Głód mórz" 01.07.2011
"Pocztówka z nowego Ilionu" 16.07.2011
"Ponad szariat" 08.08.2011
"Studium" 07.10.2011

Inne prace tego autora:
"Brzask" 23.02.2012
"Kres cywilizacji, który..." 24.10.2012
"Próba smakowa" 12.06.2012
"I gdybym był bogiem..." 08.05.2014
"Głód mórz" 01.07.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Schyłek

stoję samotnie drzewo wątłe wyciągając powyginane ku niebiosom gdzie od kilkuset wiosen wiatr trzyma ponad sobą celtyckie pieśni i nie wypuszcza z ryzów bogów którzy cierpią bardziej niż my przykuci do ziemi spełnienia najskrytszych marzeń patrzę jak niebo toczy batalię świętą mając za wroga wszystkie pustki kroczące po dzisiejszych drogach których jest więcej niż abrahamowych gwiazd pewnie i mnie dosięgnie ich palący gniew i padnę ścięty na znak że prorocy kłamali dzieci moje nasiona ślę was na każdy kres byście śpiewały to co świat zapomnieć chciał kreślę nad wami wszelkie pobożne znaki bo tego wymaga ode mnie przeszłość przodków wyryjcie w sobie modlitwy i psalmy schowajcie je głęboko bo zechcą wam je odebrać stoję tu jeszcze niby pomnik lecz wiem że zbliża się czas wypełnienia bo nawet woda smakuje inaczej niż zwykle walczcie póki sił blada brzoza kruchy badyl muz



Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 21.12.2011r.

1     

Astralka Użytkownik wpmt 21 12 2011 (18:08:43)

Użytkownik ocenił pracę na 6

aubrey'u (grzecznościowo piszę nick z małej litery - pamiętam)

Przemiło mi móc komentować Twój wiersz. Potrafisz stworzyć słowami niesamowity nastrój: niejednoznacznie melancholijny - czytelnik (ja) wznosi się i opada wraz z kolejnymi wersami, obrazami, które z Twojego wiersza wypływają. Momentalnie widzę przed oczami podmiot liryczny gdzieś na wiekopomnej ziemi w ogromnym świecie i jego dziedzictwie... Nie wiem w jak dużej mierze świadomie skonstruowałeś swój wiersz wedle malejących objętościowo cząstek - jest to świetny zabieg, mocno podkreślający nadchodzące na końcu:
"walczcie póki sił
blada brzoza kruchy badyl muz".

Dla mnie jest to wiersz prawdziwego artysty, malującego słowem i słowem wkradającego się do umysłu odbiorcy.

Pozdrawiam Cię serdecznie,
Astralka



Astralka Użytkownik wpmt 21 12 2011 (18:18:52)
Postscriptum: jak zwykle - z zapomnienia, z roztargnienia, dopiero na samym końcu piszę o tytule. Taki Schyłek noszę teraz w sobie. Taki świat...

Pięknie mnie wyrwałeś ze świata pełnego laptopów, sztucznych świateł i całej tej "nowoczesności". Dziękuję.

***

Kurczę... coś wciąż i wciąż każe mi do tego wiersza wracać... Ale tak mi się na przykład teraz przypomniało jeszcze -

Zamykam oczy, aby lepiej widzieć, powiedział Paul Gauguin. I tak właśnie patrzę na wszystko, co tu u Ciebie teraz wyczytałam.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(45): 45 gości i 0 zarejestrowanych: